Nie potrafię sobie wyobrazić życia bez dobrego cienia do powiek, który podkreśli naturalny kolor moich oczu i będzie współgrał z kolorem włosów, brwi i skóry. Dobrze jest na co dzień używać cienia, który odrobinę wzmocni, uwydatni oczy, jednak nie będzie zbyt krzykliwy, natomiast na wieczór możesz zaszaleć zarówno z kolorem, jak i odcieniem.
Cień do powiek zawiera talk lub skrobię i mieszankę pigmentów. Jest ich kilka rodzajów – od pudrowych sypkich, poprzez kremowe, aż do trwałych, które są wodoodporne.
Mogą także różnie wyglądać na oczach. Cienie dzielą się na matowe – najlepiej nadają się na dzień, a także na brokatowe, metaliczne i perłowe, które częściej nakładamy po pracy.
Ciemne odcienie mają to do siebie, że zmniejszają nam wizualnie oczy, a jasne powinny działać odwrotnie. Nie jest to wszystko jednak takie proste.
Dobór dobrego koloru cienia do powiek jest uzależniony od kilku kwestii. Po pierwsze od koloru oczu, włosów i cery, ale mogą także być dobierane do ubioru lub też po prostu być uzależnione od naszych preferencji. Dobrze stosować zasadę kontrastów.
Oczy niebieskie dobrze się czują w ciepłych kolorach – za dnia w beżowym, złotym, czy ciepłym brązie, wieczorem natomiast można użyć mocnego grafitu lub przetestować coś bardziej krzykliwego, np. żółty, pomarańczowy, różowy czy śliwkowy.
Zielone oczy możemy umalować w odcieniach błękitu, fioletu czy miedzi. Sprawdzi się także czerwień i czerń, która dobrze kontrastuje.
Oczy brązowe o dziwo polubią bardzo różne od brązu szarości, zieleń i niebieski. W harmonii będą z czerwienią, pomarańczowym lub też w przypadku jasnobrązowych oczu z ciepłą żółcią.
Piwne oczy świetnie podkreślają brzoskwinie, brązy czy korale. Dla kontrastu jednak można czasem zaszaleć z kolorem niebieskim, fioletowym czy czarnym.
Do oczu szarych możemy używać brązów, perłowych i pudrowych różów i fioletów, na wieczór także granatu, grafitu i czerni. Szare oczy dają pole do popisu, gdyż często w słońcu wydają się bardziej zielone lub niebieskie – przez co cienie przeznaczone dla tych kolorów oczu mogą również pasować szarookim.
Masz nadal wątpliwości? Przetestuj na sobie różne cienie. W końcu nie tylko kolor oczu ma wpływ na to jak się umalujemy. Czasami wszystko zależy od humoru.
Jeśli chcesz poszukać dla siebie odpowiedniego koloru i odcienia przejrzyj nowe propozycje Deborah. Znajdziesz tam prawie wszystkie kolory tęczy: biały, beżowy, miedziany, jasnobrązowy, czekoladowy, heban, szary, zimny i ciepły fiolet, róż, łososiowy, czarny, oliwkowy, granatowy, błękitny i morski. Jak widać jest ich więcej niż dni tygodnia, więc nie musisz się ograniczać.





