Chociaż przyzwyczailiśmy się do tego, że na naszych stołach najczęściej pojawiają się jaja kurze, to miłośnicy jaj gotowanych czy sadzonych na pewno chętnie sięgną również po mniej lub bardziej znane jajka innych zwierząt. A wybór jest imponujący!
Jajka kurze są absolutnym hitem i nic nie zagrozi ich pozycji zwycięzcy. Różnią się między sobą wielkością, ale różnice między nimi i tak nie są duże, maksymalnie 20 gramów. Za to inne jajka potrafią zaskakiwać rozmiarami. Zacznijmy od tych najmniejszych. Jajka bantamek, karłowatych kur, są w smaku bardzo podobne do kurzych, ale ważą średnio o połowę mniej. Doskonale sprawdzają się więc dla dzieci, a także na przykład w efektownych sałatkach. Malutkie są również jaja przepiórcze, urody dodaje im efektowne nakrapianie. Mają delikatny smak i konsystencję. Idealnie pasują do przekąsek na jeden raz, bo tak malutkie jajeczko zje się bez gryzienia. Jaja perlicze są bardzo delikatne w smaku, natomiast bażancie charakteryzują się smakiem bardziej wyrazistym. Oba rodzaje dość trudno kupić, więc warto poszukać u hodowców.
Wśród największych jaj królują strusie, osiągając wagę przekraczającą pół kilograma, czyli średnio dziesięciokrotnie więcej niż w przypadku jaj kurzych. Trudno je rozłupać, ale doskonale sprawdza się w wielkich omletach i jajecznicach na wiele osób. Nie każdemu jednak będzie pasował wyrazisty smak tego gigantycznego jaja. Znacznie mniejsze, ale jednak spore są jaja gęsie, które smakują dość intensywnie, nadają się na przykład do tart, zapiekanek czy gotowania na twardo. Z kolei jaja kacze, mniej więcej dwukrotnie większe od kurzych, smakują znacznie delikatniej niż gęsie i można je jeść nawet gotowane na miękko, gdzie w pełni rozwijają swoje bogactwo smaku.




