Dzisiaj jest: wtorek, 22. maja 2012

Nasze serwisysingielwpodrozy.plmieszkaniadlasingli.pl

Te maleńkie nasionka o soczewkowatym kształcie przeżywają w ostatnich czasach prawdziwy renesans. I bardzo dobrze, bo kryje się w nich nie tylko moc odżywczych składników, ale też niepowtarzalny smak, który sprawia, że coraz częściej sięgają po nie nie tylko wegetarianie, poszukujący alternatywnych źródeł białka.

Soczewica pojawiała się w jadłospisach różnych ludów od czasów najdawniejszych, zwykle traktowana była jednak jak pokarm ubogich. Zapewniała uczucie sytości, dostarczała wiele cennych składników również tym, którzy z różnych powodów nie jadali mięsa. Dziś wiemy, że w małej soczewicy kryje się wielka energia, gdyż niemal jedna trzecia jej składu to białko. Ma też sporo błonnika, kwasu foliowego, fosforu, żelaza i potasu. Niski indeks glikemiczny sprawia, że sprawdza się w różnych dietach, również tych wspomagających leczenie chorób przewlekłych oraz sprzyjających powrotowi do zdrowia po ciężkich chorobach. Jej wadą jest działanie wzdymające, charakterystyczne zresztą dla wszystkich fasolowatych.

Dostępnych jest kilka odmian soczewicy, które różnią się od siebie kolorem. Dużą popularnością cieszy się soczewica czerwona, która gotuje się bardzo szybko, w ogóle nie wymagając wcześniejszego namaczania. Wystarczy kilkanaście minut, by zyskała całkowitą miękkość. Ma nawet skłonność do rozgotowywania się. Z tego powodu doskonale nadaje się do zagęszczania sosów i zup, a także do przygotowywania past i puree. Zielona soczewica jest nieco twardsza i choć można ją gotować bez uprzedniego namaczania, to półgodzinne moczenie przyspiesza proces, ograniczając gotowanie do mniej więcej pół godziny. Najtwardsza jest odmiana brązowa, przy namoczeniu nie powinna jednak wymagać więcej niż 40-50 minut gotowania. Brązowa soczewica zachowuje kształt, nadaje się więc do sałatek czy potrawek, gdzie jej soczewkowaty kształt działa również na zmysł wzroku.

Soczewica, bez względu na odmianę, bardzo chłonie wodę podczas gotowania, trzeba więc dodać dużo wody (najlepiej w proporcji 3:1). Podczas gotowania lepiej nie odchodzić zbyt daleko, bo chwila nieuwagi może skończyć się jej rozgotowaniem. Sól oraz kwaśne produkty (na przykład pomidory) dodajemy pod koniec gotowania, ponieważ znacznie wydłużają proces dochodzenia do miękkości. Warto też pamiętać, że soczewica znacząco powiększa swoją objętość podczas gotowania, czasami nawet ponad dwukrotnie. Dobrze to uwzględnić w proporcjach, aby nie okazało się, że z przewidzianej połowy szklanki, której potrzebujemy do sałatki, wyjdzie półtorej szklanki i będziemy musieli na gwałt wymyślać trzy różne potrawy z soczewicą, by wykorzystać jej nadmiar.

Z nasion soczewicy wytwarza się mąkę, która w wielu krajach służy między innymi do wypieku pieczywa. Jada się również kiełki. Ponieważ gotowanie soczewicy jest proste i stosunkowo szybkie, warto samodzielnie ją przygotowywać, zachowując więcej jej wartości odżywczych niż w produktach już gotowych, dostępnych w puszkach.

Autor: Magda Giedrojć

Pisze, wędruje, fotografuje. Życie zawodowe związała z pisaniem i jest to konsekwencja decyzji podjętej w wieku 7 lat. Uwielbia puszyste cappuccino, malarstwo renesansowe i przesiadywanie na nasłonecznionych schodkach, ławkach i placykach. W kuchni odnajduje radość i zmysłowość. Nie przymierza się do pisania książki kucharskiej, ale planuje uczynić kuchnię bohaterką następnej książki.

Brukselka, siła małej kapusty

Brukselka, siła małej kapusty

Maleńkie główki tej kapusty budzą sympatię, ale w naszych kuchniach wciąż funkcjonują bardziej jak ciekawostka niż codzienny gość. Szkoda, bo brukselka jest kopalnią cennych składników, a dobrze przyrządzona może sprawić, że posiłek zmieni się w wytrawną ucztę. Oficjalnie zwie się kapustą brukselską, swe imię zawdzięczając miejscu, w którym po raz pierwszy została wyhodowana i opisana. [...]

Na tropie fasoli

Na tropie fasoli

Kiedyś zaliczano ją do ubogiego jedzenia, dziś wiemy, że nie tylko syci, ale też fantastycznie wzbogaca i odżywia. Ma przy tym tak wiele twarzy, że nigdy się nie znudzi. Dzięki swym kilkunastu odmianom fasola wiedzie prym wśród roślin strączkowych. Stanowi doskonałe źródło białka, dlatego doceniają ją wegetarianie. Witaminy z grupy B i składniki mineralne wysoko [...]

Energia ukryta w kiełkach

Energia ukryta w kiełkach

Wyglądają tak niepozornie, że wielu osobom trudno uwierzyć, jak wiele smaku i zdrowia w sobie kryją. Na szczęście powoli oswajamy te maleńkie listki na wątłych łodyżkach i coraz częściej włączamy je do naszego codziennego menu. Prawdopodobnie odkryto je przez przypadek, gdy żeglarze wieźli ze sobą zapasy suszonej fasoli, a ona pod wpływem otaczającej wilgoci zaczęła [...]