Kilka razy otrzymywała tytuł najpiękniejszej oraz najseksowniejszej kobiety na świecie. Ma swoją gwiazdę w Hollywoodzkiej Alei Gwiazd. Jest najczęściej nagradzaną aktorką w historii włoskiej kinematografii. Od początku swojej kariery zagrała w prawie stu filmach, a ostatnio mogliśmy ją oglądać w musicalu „Nine” Roba Marshalla. Sama mówi o sobie „Jest prawie niemożliwością znaleźć równą mi kobietę”. O kim mowa? Oczywiście o Sophii Loren.
Na ceremonii wręczenia Złotych Globów w Beverly Hills, 17. stycznia 2010 roku, Sophia Loren po raz kolejny udowodniła, że mimo siedemdziesięciu pięciu lat, wciąż jest gwiazdą filmową najwyższego formatu, która olśniewa i zachwyca na czerwonym dywanie.
„Jest prawie niemożliwością znaleźć równą mi kobietę”
Sophia Loren swoją karierę zaczynała od konkursów piękności. W 1950 roku, mając zaledwie szesnaście lat, zadebiutowała na srebrnym ekranie grając epizodyczną rólkę w filmie Mario Bonnarda „Voto, I!”. Jako aktorkę odkrył ją jej przyszły mąż – o dwadzieścia dwa lata starszy włoski producent filmowy Carlo Ponti, który od początku kariery w 1941 roku do dnia swojej śmierci w 2007 roku wyprodukował około stu czterdziestu filmów.
Kariera Loren rozwijała się błyskawicznie. Zaledwie cztery lata po swoim debiucie zagrała łącznie w ponad dwudziestu filmach. Jako zaledwie dwudziestopięcioletnia dziewczyna wystąpiła w głównej roli w dramacie Vittorio de Sicy „Matka i córka”, za która otrzymała Oscara dla Najlepszej Aktorki Pierwszoplanowej, nagrodę BAFTA dla Najlepszej Aktorki Zagranicznej oraz nagrodę dla Najlepszej Aktorki na Festiwalu Filmowym w Cannes. Sophia Loren, mając zaledwie trzydzieści lat, zagrała w ponad pięćdziesięciu filmach i dzięki pierwszoplanowej roli Cesiry w „Matce i córce” była laureatką najbardziej prestiżowych nagród filmowych i jako jedyną w historii kina aktorką, która dostała Oscara za najlepszą pierwszoplanową rolę żeńską grając w filmie obcojęzycznym
Sophia Loren nigdy nie miała problemu z nagością, nie krępowały ją rozbierane sceny. Nawet mając ponad siedemdziesiąt lat wzięła udział w roznegliżowanej sesji dla kalendarza Pirelli. Doskonale wiedziała, jak wykorzystać swoje atuty, aby wzbudzać u mężczyzn dzikie żądze. Nawet sam Cary Grant zakochał się w niej bez pamięci i po dwóch tygodniach od poznania oświadczył się Loren. Sophia jednak do końca będzie wierna swojej pierwszej miłości – Carlowi Ponti, z którym nawet dwukrotnie brała ślub.
I tak to już jest, że Włochy kojarzą nam się głównie z wyśmienitą kuchnią, pięknymi krajobrazami, latem, słońcem, urlopem i beztroską. Zaś wśród pierwszych skojarzeń odnośnie Włochów, jako narodu, odruchowo wymieniamy takie nazwiska, jak Berlusconi, da Vinci, Michał Anioł, Fellini, Pasolini oraz innych reżyserów, projektantów mody czy piłkarzy. Jeśli mamy wymienić Włochów – zawsze pojawia się szereg nazwisk, jeśli zaś mamy wymienić najpopularniejszą Włoszkę, zawsze pada to samo nazwisko – Sophia Loren…






