Dzisiaj jest: sobota, 19. maja 2012

Nasze serwisysingielwpodrozy.plmieszkaniadlasingli.pl

MatadorHiszpania, jakiej jeszcze nie znacie. Namiętność, miłość, pasja, jakich osobiście nie doświadczycie. Seks, jakiego nigdy w życiu nie posmakujecie. A wszystko to w filmie, który koniecznie musicie zobaczyć!

Seks, śmierć i corrida – tak w wielkim skrócie można by opisać pierwszy głośny film Pedro Almodovara „Matador” z 1986 roku. Jednak byłoby to krzywdzące uproszczenie. „Tak, jest to najbardziej abstrakcyjny z moich filmów, chociaż mówi o czymś konkretnym, o rozkoszy seksualnej i o śmierci. – przyznaje Almodovar, szybko dodając – „Matador” nie jest też, rzecz jasna, filmem o walce byków. Starałem się ukazać paralelizm między obrzędem corridy i intymnymi relacjami między dwojgiem ludzi, ścisły związek pomiędzy rozkoszą seksualną i śmiercią” – tłumaczy Almodovar.

Reżyser rozpoczął pracę nad tym filmem, bo, jak sam przyznaje, chciał w jakiś sposób oswoić dla siebie samego temat śmierci oraz przemijania. Chciał „uchwycić śmierć”, przejąć nad nią kontrolę. Stąd film rozpoczyna się sceną, gdy główny bohater – tytułowy były matador Diego Motez, onanizuje się oglądając w telewizji sceny brutalnych morderstw. Następnie widzimy Diega wykładającego w szkole dla matadorów. Mówi do swoich uczniów: „Dziś będziemy mówić o sztuce zabijania. Jeśli dobrze walczysz z bykiem, musisz go też dobrze zabić”. Wśród uczniów widzimy Angela Gimeneza (w tej roli Antonio Banderas), ślepo wpatrzonego w Diega. Następnie z sali wykładowej Almodovar przenosi nas na pewien plac. W tle ciągle słyszymy słowa Diega, mówiącego o walce z bykiem na corridzie. Na placu siedzi kobieta, która zaczepia mężczyznę. Idą do jego mieszkania. Kochają się namiętnie. Gdy mężczyzna szczytuje kobieta, niczym matador w byka, wbija mu szpilę wyplecioną z włosów w kark. Mężczyzna umiera, kobieta nie przestaje jednak go dosiadać i doprowadza się do orgazmu … Mija niecałe pięć minut filmu, a Almodovar już zdążył zaszokować sporą większość swoich widzów… No, ale to jest właśnie cały Almodovar.

Dalej jest już tylko ciekawiej. Angel próbuje zgwałcić kochankę Diega – Evę. Sam jednak zgłasza się na policję i tam również przyznaje się do popełnienia kilku brutalnych morderstw. Obrony Angela podejmuje się piękna prawniczka Maria, którą widzowie wcześniej poznali, jako… morderczynię wbijającą w swoich kochanków szpile. Splot ścieżek Marii i Angela nieuchronnie prowadzą ją do Diega, z którym w finale odnajdzie wreszcie to, czego szuka… Śmierć jako orgazm, corrida jako miłość, plus rola młodziutkiego Banderasa, która otworzyła mu drzwi do światowej kariery, tworzą niesamowicie pikantną i namiętną mieszankę wybuchową, którą obowiązkowo trzeba zobaczyć!

Autor: Renata Chaczko

Absolwentka Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego do szaleństwa zakochana w X muzie. Uwielbia rozmawiać z ludźmi, ponieważ sądzi, że każdy człowiek ma do opowiedzenia przynajmniej jedną fascynującą historię, co daje przynajmniej 6 miliardów fascynujących historii! W wolnym czasie wycina z gazet swoje kolaże, wertuje wszystkie edycje Vogue'ów w Empiku, ogląda "Dr House'a" i pisze. Pisze, pisze i jeszcze raz pisze, bo wierzy, że można pozostawić po sobie coś więcej niż tylko "ślady na piasku i kręgi na wodzie"....

Francisco Goya

Francisco Goya

Francisco Goya to kolejny po Diego Velasquezie wybitny malarz hiszpański, który służył na dworze królów – Karola III, Karola IV oraz Ferdynanda VII. Francisco Goya jest uważany za ojca „Modern Art” dzięki swojej pionierskiej technice malarskiej, która w pełni osiągnie swoją popularność dopiero w XIX wieku! Francisco Goya urodził się w marcu 1746 roku w [...]

Diego Velasquez

Diego Velasquez

Nadworny malarz króla Hiszpanii Filipa IV, którego dorobek artystyczny liczy przeszło sto siedemdziesiąt obrazów. Jego genialna technika oraz bardzo indywidualny styl miały ogromny wpływ na sztukę europejską XVII wieku, czyniąc z Diego Velasqueza jednym z najważniejszych artystów wszechczasów. Rodriguez Diego de Silva Velasquez urodził się w Sewilli w Hiszpanii w czerwcu 1599 roku. Wychowywał się [...]

Złoty wiek

Złoty wiek

„Po ”Psie Andaluzyjskim” nie mogłem nawet myśleć o zrobieniu takiego filmu, które już wówczas nazywano komercyjnymi. – stwierdził Luis Bunuel – Za wszelką cenę chciałem pozostać surrealistą. Ponieważ uważałem za rzecz wykluczoną zwrócenie się do matki o sfinansowanie następnego dzieła, nie widziałem innego wyjścia, jak zrezygnowanie z dalszej pracy filmowej”. Na szczęście Luis Bunuel nie [...]

Między sztuką a okrucieństwem – korrida

Między sztuką a okrucieństwem – korrida

„Jeśli chodzi o moralność, wiem tylko, że moralne jest to, po czym czujemy się dobrze, a niemoralne to, po czym czujemy się źle. Walka byków, oceniana według takich kryteriów, jest dla mnie moralna, ponieważ czuję się doskonale kiedy trwa; mam poczucie życia i śmierci, śmiertelności i nieśmiertelności, a kiedy się zakończy, jest mi smutno, ale [...]