
W niedzielę zakończył się czterodniowy maraton koncertowy związany ze Świętem Wrocławia. Na Wyspie Słodowej, w samym sercu miasta, zagrały dwie gwiazdy – Yann Tiersen i Archive.
Yann Tiersen znany jest przede wszystkim jako kompozytor niesamowitej muzyki do filmu „Amelia”. Niewiele osób wie, że większość utworów, które pojawiły się na tym soundtracku zostało skomponowanych wcześniej, a Tiersen wydał w sumie … płyt. Licznie zgromadzona publiczność zapewne oczekiwała powtórki z koncertu, który odbył się kilka miesięcy temu w klubie „Kultowa”, gdzie wówczas wiodącym wątkiem muzycznym były właśnie utwory z Amelii. Tym razem Tiersen ze swoim zespołem zafundowali nam zupełnie inną podróż muzyczną. Nie zagrali ani jednego utworu z kultowego filmu, co część fanów bardzo rozczarowało. Jednak koncert był równie udany, jak ten poprzedni. Teirsen w doskonałej formie, prowadził dialog z publicznością i serwował kolejne zaskakujące, dla oswojonych z lirycznym brzmieniem muzyki z filmu fanów, ostre rockowe kawałki okraszone solówkami granymi na skrzypcach. Było to dla mnie bardzo interesujące przeżycie, cieszę się, że mogłam usłyszeć Tiersena w zupełnie innym wydaniu. Mam nadzieję, że nie był to jego ostatni koncert i następnym razem zaprezentuje się nam w jeszcze innym repertuarze.
Podobnie rzecz się miała z koncertem kultowego już brytyjskiego zespołu Archive. Przede wszystkim muzycy pojawili się w niepełnym składzie – bez jednego z frontmenów – …. To oznaczało już od samego początku koncert w okrojonym brzmieniu wokalnym i gitarowym. To sprawiło, że Archive nie zagrali kilku sztandarowych utworów, bez którym w zasadzie nie można sobie wyobrazić ich koncertu. Fani tym razem nie usłyszeli „Fuck you” i najbardziej rozpoznawalnego i wyczekiwanego „Again”. Zespół najwyraźniej nie był przygotowany na taki scenariusz, ale mimo wszystko nieźle poradził sobie na wrocławskiej scenie, a deszczowa aura doskonale wpisała się w klimat muzyczny dodając mu wyjątkowości. Nie wszyscy wytrwali do końca koncertu. Przemoczeni i zmarznięci wrocławianie w trakcie koncertu pośpiesznie opuszczali wyspę, najwyraźniej zawiedzeni tym, że zespół nie spełnił w pełni ich oczekiwań…
Autor:
Kasia Adamowicz
dyrektor zarządzająca, redaktor naczelna portali: polowki.pl, singielwpodrozy.pl, mieszkaniadlasingli.pl
Wrocławianka, zakochana w swoim mieście do szaleństwa. Wymyśliła i założyła w 2005 roku Klub Singla Połówki Pomarańczy, a po trzech latach, jakby tego było mało, postanowiła stworzyć pierwszy w Polsce nierandkowy portal dla singli. Praca jest przede wszystkim jej wielką pasją. Poświęca jej mnóstwo czasu czerpiąc z tego przyjemność i satysfakcję. To dzięki jej pracy i nieustannemu lobbowaniu, w Polsce w końcu można być singlem i co ważniejsze, można się do tego otwarcie przyznać. Zawodowo - profesjonalna do bólu, a przy okazji ciepła, serdeczna, otwarta. A w życiu prywatnym - szalona, niepokorna 38-latka. Jej pasje to podróże (te dalekie i te bliskie), muzyka (od 20 lat wierna fanka The Cure!), film (ze skłonnością do kina europejskiego), fotografia. Uwielbia szybką jazdę samochodem. Jej dewiza życiowa: Życie jest zbyt krótkie, aby robić tylko to, co jest konieczne.
Choć sztuka skierowana jest głównie do kobiet 50+ i mówi o menopauzie, muszę przyznać, że byłam zachwycona i rozbawiona każdą jedną sceną rozgrywającą się w „Klimakterium…i już” wystawianą w warszawskim Teatrze Capitol, a i od niedzieli 21 lutego 2010 roku gościnne graną w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Zresztą nie tylko ja, ale i panowie, którzy [...]
Mówią o nim “afrykański Sting”, chociaż trudno doszukać się w nim muzycznego pokrewieństwa z tym niewątpliwie wielkiej klasy muzykiem. Dla mnie, po dzisiejszym koncercie, stał się muzykiem z pierwszej światowej ligi muzycznej. Ethno Jazz Festival po raz drugi gościł go na swojej scenie we Wrocławiu. Pierwszy raz usłyszałam o nim na koncercie Anny Marii Jopek [...]
Czy jest jeszcze ktoś kto nie zna tego kocura? To Simon, który rozbawił już prawie 200 milionów widzów na YouTube. Niesamowity sukces animacji z jego udziałem, sprawił, że powstały albumy i rysowane przez Simona Tofielda z przygodami jego pupila. W najnowszym tomie, ten kapryśny i psotny zwierzak zmierzy się z drugim, mniejszym i słodszym kociakiem [...]
Gdyby ktoś przyszedł do Państwa z nietypową ofertą – proponując milion dolarów w zamian za przyciśnięcie czerwonego przycisku znajdującego się w tajemniczym pudełku, to czy nacisnęlibyście ten przycisk? Aha… i jest tylko jeden haczyk. Jeśli zdecydujecie się nacisnąć ten przycisk, to jakaś osoba znajdująca się gdzieś na świecie, ktoś, kogo nie znacie, zginie… Jaka jest [...]