Dzisiaj jest: sobota, 19. maja 2012

Nasze serwisysingielwpodrozy.plmieszkaniadlasingli.pl

Ucz się uczRzut oka na kalendarz i nagle uświadamiasz sobie, że za kilka dni upragniony wyjazd, skrupulatnie planowany, nadgodzinami w pracy okupiony.

Przeczytane przewodniki dają przedsmak przygody, kuszą zdjęciami, opowieściami, tajemniczymi legendami. Jeszcze chwila jeszcze moment, a polecisz człowieku do kraju, w którym „dziękuję”, „dzień dobry”, „jak się masz” mówione w języku „tubylczym” wprawia Cię w dumę i daje niekłamaną radość. Ekscytacja rośnie. Dzień wylotu. Wczesna pobudka, ponowna selekcja ubrań, upewnienie się czy paszport jest w tej kieszonce torby, w której być powinien. Z trudem zapięta walizka. Ostatnie spojrzenie na bilet, na którym widnieje dziwnie brzmiąca nazwa odległego portu lotniczego. Taksówka, lotnisko, odprawa, wylot i nagle znajdujesz się w kraju swoich marzeń.

Jedziesz do hotelu, zajmujesz przeznaczony dla Ciebie pokój, otwierasz okno by zobaczyć widok z folderu. Ale co to? Ku Twojemu zdziwieniu, zamiast mieniących się zielenią gór, niezapominajkowego morza, widzisz okno w budynku naprzeciw, a w nim sąsiada oddającego się alkoholowej konsumpcji ( jak mniemasz, trwa ona nieprzerwanie od kilku dni). Nie chcąc oglądać do końca pobytu półprzytomnego mężczyzny, schodzisz do recepcji by wyjaśnić znajdującej się tam obsłudze hotelowej zaistniałą pomyłkę. Przecież dostałeś nie swój pokój! Twój gwarantował rajski widok. I nagle doznajesz oświecenia, że nauczone się przez Ciebie „dzień dobry”, „dziękuję”, „jak się masz”, absolutnie nie pomoże w wytłumaczeniu z litością patrzącemu na Ciebie personelowi, że oto zakwaterowano Cię w złym pokoju.

Rozpoczynasz pertraktacje, próbujesz po polsku może się zorientują. (Uwaga ! Mówienie powoli nie skutkuje) Nie pomaga? Na migi? Mogą być odebrane jako drgawki epileptyczne, bądź nowoczesny styl tańca. W tej sytuacji uświadamiasz sobie, że dobrze by było znać język obcy, w którym porozumiesz się w każdym kraju np.: angielski. Jednak wówczas rodzi się pytanie, kiedy, znaleźć czas na naukę? Jak się zorganizować, żeby umieć powiedzieć coś więcej niż : My name is…To awykonalne? Czy oby na pewno?

Można pokusić się o porównanie, że chęć podjęcia nauki języka i uczestniczenie w zajęciach, na które się zapisało przypomina trochę postanowienie przejścia na dietę, celem zrzucania kilku przeszkadzających nam kilogramów. Są ludzie, którym się udaje. W czym tkwi ich sukces? Jakie są jego elementy? To silna wola, determinacja, systematyczność, wprowadzanie w życie rad specjalistów, trening są drogowskazami wiodącymi ku sukcesowi.

Podobnie jest z nauką języka. Bywa, że z trudem wygospodaruje się odpowiednią ilość godzin na sen, odrobinę czas na hobby i inne przyjemności. Jednak jest to możliwe. Należy tylko określić oczekiwania i kierować się nimi podczas poszukiwań instytucji, szkoły, osoby, która pomoże nauczyć się interesującego Cię języka na tyle, abyś mógł bez problemu, bez zbędnych pląsów w recepcji domagać się swojego pokoju z widokiem na morze. Wydaje Ci się, że już za późno, że pamięć nie ta. Ba, jest tysiące wymówek. Fakt, procesy pamięciowe (przetwarzanie informacji, zapamiętywanie, ponowne wydobywanie ich z pamięci) zmieniają się, zegar biologiczny nie cofa się , jednak podążaj za radami współczesnej psychologii, która zwraca uwagę na ćwiczenie „umysłu” w każdym wieku. Gimnastyka mózgu to także nauka, w tym także języków obcych.

Obecnie na rynku istnieje wiele szkół językowych bogatych w różnorodne programy dydaktyczne. Można zgłębiać tajniki nieznanie brzmiących słów stosując Metodę Callana. Podstawą tej metody jest słuchanie i mówienie, mówienie i słuchanie. Oswajanie się z obcobrzmiącymi słowami, zdaniami, poznawaniem ich znaczenia. Kolejnym krokiem jest pisownia. Metoda ta uznawana jest za niezwykle efektywną. Dzięki niej, sztuka konwersacji osiągnie zadowalający poziom i pozwoli na swobodne wyrażanie „żądań” .

Inną metodą, która umożliwi walkę o swoje na obcym terenie jest Metoda Berlitza. Ta, podobnie jak metoda Callana, kładzie nacisk na wymianę zdań. Podczas zajęć prowadzący posługuje się jedynie językiem obcym. Idea tej metody jest następująca, jeśli nauczysz się płynnie mówić w danym języku, tym samym zgłębisz także jego gramatyczne zasady. Czyż to nie piękne założenie?

Kolejną metodą, angażującą wszystkie zmysły, jest metoda można by rzec dla nurków, czyli wymagająca „zanurzenia całkowitego”- Metoda Total Immersion. Ten sposób nauczania skupia się wokół intensywności kontaktu z językiem. Organizuje się kursy, jedno bądź kilku tygodniowe, gdzie wszechobecne jest obcojęzyczne brzmienie. Może się wydawać, że metoda ta jest męcząca, niemniej jednak bardzo skuteczna.

Dla chcących zauważyć szybkie postępy w swojej edukacji, ceniących przy tym komfort i spokój, wychodzi naprzeciw metoda SITA. Ta strategia nauczania ma zaangażować naszą podświadomość i świadomość i wtłoczyć w nią wiedzę, dzięki specjalnie stworzonemu urządzeniu.

Domyśleć się można, że dla osoby próbującej nadążyć za tempem dzisiejszego świata wygospodarowanie kilkudziesięciu minut w ciągu tygodnia, nie mówiąc o kilkunastu wolnych dniach na naukę języka graniczy z cudem. I tu z pomocą dla chcącego nauczyć się języka przybywa wszechobecna technika.

Czy myślałeś kiedyś człowieku, że możesz się nauczyć np. angielskiego przez smsa? Przecież piszesz ich setki w ciągu miesiąca. Ten sposób nauki można aktywować przez wysłanie krótkiej widomości tekstowej na numer objęty patronatem portalu edukacyjnego. Uruchamiając usługę przez pewien okres czasu, na telefon komórkowy będą przychodziły w formie smsów słówka, do których można sięgnąć w każdym momencie. Ta metoda nauki nie uczyni z Ciebie poligloty, jednak pozwoli uświadomić szybko i skutecznie pani w hotelowej recepcji : ”To nie być mój pokój”.

W dzisiejszych czasach nie wyobrażamy sobie życia bez Internetu. Jest on nie tylko skarbnicą plotek, widomości, obrazów, ale i narzędziem idealnym do nauki wybranego języka. Wiedzę można pogłębiać w domu, biurze, podróży. Nie wymaga ona zbytniej organizacji. Komputer można włączyć w wybranym przez siebie momencie. Na specjalnie przygotowanych portalach czekają regułki, słówka, przepisy gramatyczne, które odkryją tajemnice języków obcych. Przy pomocy Internetu, korzystając z komunikatorów, istnieje możliwość umawiania się na konwersacje z lektorem, który może być zarówno w tym samym mieście jak i 1000 kilometrów dalej.

Oferty edukacyjne wychodzą Ci naprzeciw. Wydaje się, że nauka języka obcego w dzisiejszych czasach jest jak nowo kupione buty. Na początku doskwiera, jest nieprzyjemna, okupiona zaciśniętymi zębami i nieprzyjemnościami. Po czasie, po rozchodzeniu, nie wyobrażasz sobie jak mogłeś kiedykolwiek podróżować bez swoich ulubionych butów. Teraz nieznane, obce tereny oraz ich zdobywanie to pełna wrażeń przygoda, a język obcy-buty nie służą już do pląsania w recepcji.

Autor: Zuzanna Kołodziej

Zuzanna Kołodziej - roześmiany, roztrzepany, rozczochrany pedagog. Dyslektyk z pasją dziennikarską. Wielbicielka serialu M.A.S.H., od lat zakochana w Radarze. W głowie wolna amerykanka, w żyłach - sarkazm i kofeina. Mentalnie - jak Bośnia i Hercegowina. Napędzana marzeniami, sprowadzana na ziemie ich realizacją.

Trudny powrót do szkoły

Trudny powrót do szkoły

Na pewno znacie wiele osób, które z różnych powodów przerwały studia. Ile z nich powróciło? Statystyki są bezlitosne. Nawet najkrótsza przerwa w nauce stawia pod znakiem zapytania twój dalszy los na uczelni. Rok urlopu dziekańskiego i zaczynasz pracę, przeprowadzasz się albo masz dziecko, słowem – twoje życie się zmienia. Jeśli przerwa trwa dłużej i student [...]

Humanista wraca do szkoły

Humanista wraca do szkoły

I co ty będziesz po tym robił? Założę się, że każdy, kto studiował polonistykę, filologię, kulturoznawstwo albo filozofię, choć raz w życiu usłyszał to pytanie. Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach, a potem w ręku dyplom właściwie bez zawodu. I rzadko jasna wizja zawodowej przyszłości. Czy studia humanistyczne są nieżyciowe? Czy humanista musi [...]

MBA – moda czy konieczność?

MBA – moda czy konieczność?

Master of Business Administration w skrócie MBA. Zwrot robiący karierę w świecie biznesu. Powtarzany i odmieniany przez wszystkie przypadki. Symbol wiedzy i kompetencji managerskich. Co oznacza posiadać tytuł MBA? Czy warto robić MBA w Polsce? Na co musisz zwrócić uwagę wybierając studia? Odsłaniamy kulisy najbardziej prestiżowych studiów biznesowych. MBA to specjalistyczne studia zawodowe dla managerów. [...]