<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Połówki.pl - portal Klubu Singla Połówki Pomarańczy &#187; Be Italian</title>
	<atom:link href="http://polowki.pl/kategoria/singiel-kulturalny/na-styku-kultur/kultura-europejska/italian/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://polowki.pl</link>
	<description>Serwis dla singli i singielek. Dołącz do Klubu Singla Połówki Pomarańczy. Poczytaj o Singlach: wakacje dla singli, nowe znajomości, wczasy, imprezy dla singli, wycieczki dla singli, biuro podróży dla singli, zdrowie, uroda, hi-tech.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 22:11:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Cosa nostra?!</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/cosa-nostra/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/cosa-nostra/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 11:39:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3979</guid>
		<description><![CDATA[Piękne kobiety, szybkie samochody, luksusowe oraz wystawne życie. I do tego kochany papcio don Vito Corleone, będący wręcz superbohaterem, a nie przestępcą. Lub inaczej, mafioso z ciężką depresją funkcjonujący na Prozaku, który z „problemów” w pracy zwierza się swojej psychoterapeutce. Tak mniej więcej wyobrażamy sobie życie „przeciętnego” Bossa mafii. Mniej więcej, bo prawdziwa mafia to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Ojciec-Chrzestny.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-3980" title="Ojciec Chrzestny" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Ojciec-Chrzestny-660x371.jpg" alt="Ojciec Chrzestny" width="660" height="371" /></a></h4>
<h3>Piękne kobiety, szybkie samochody, luksusowe oraz wystawne życie. I do tego kochany papcio don Vito Corleone, będący wręcz superbohaterem, a nie przestępcą. Lub inaczej, mafioso z ciężką depresją funkcjonujący na Prozaku, który z „problemów” w pracy zwierza się swojej psychoterapeutce. Tak mniej więcej wyobrażamy sobie życie „przeciętnego” Bossa mafii. Mniej więcej, bo prawdziwa mafia to nie tylko „Ojciec chrzestny”, ani nawet „Rodzina Soprano”. Prawdziwa mafia to przede wszystkim pot, krew i łzy… płynące ulicami Włoch w hektolitrach.</h3>
<p>Szokująca książka Roberto Saviano „Gomorra” demaskuje całą, wręcz nagą, prawdę o włoskiej mafii. I to bez zbędnych upiększeń, bo w „Gomorze” wszystko jest prawdziwe: daty, wydarzenia, nazwiska….  Zresztą, jak mówi sam Saviano „ W książce jest scena, kiedy jeden z ojców chrzestnych kamorry daje do ręki swojemu architektowi kasetę wideo z filmem „Człowiek z blizną&#8221; żądając, żeby ten wybudował dla niego dom, taki jak w filmie. Byłem przy tym”. Jednak za ten realizm Saviano zapłacił bardzo wysoką cenę – podpisał na siebie wyrok śmierci i do tej pory, niczym w programie ochrony świadków, musi się ukrywać przed mafią.</p>
<blockquote><p>„ W książce jest scena, kiedy jeden z ojców chrzestnych kamorry daje do ręki swojemu architektowi kasetę wideo z filmem „Człowiek z blizną&#8221; żądając, żeby ten wybudował dla niego dom, taki jak w filmie. Byłem przy tym”.</p></blockquote>
<p>„Gomorra” to połączenie słów „Gomora” (miasto grzechu) oraz „kamorra” (organizacja przestępcza). Owym miastem grzechu jest tutaj Neapol, rodzinne miasto Saviano. W Neapolu całe dzielnice, które żyją u podnóża Wezuwiusza, zajmują  się handlem kokainą. „Zostają zwerbowani, kiedy tylko potrafią dochować wierności klanowi – czytamy w książce. Mają wtedy od 12 do 17 lat, ich ojcowie i bracia często należą do klanu, wielu chłopców pochodzi z rodzin bezrobotnych. Są nowymi &#8220;żołnierzami&#8221; klanów kamorry neapolitańskiej. Pochodzą ze Starówki, z dzielnic Sanitá, Forcella, San Gaetano, Pallonetto i Quartieri Spagnoli, z Secondigliano. Rekrutacje przeprowadzają oddelegowani do tego ludzie we wszystkich klanach” (…) „Trzy tysiące sześciuset zabitych odkąd się urodziłem&#8221; – kamorra zabiła więcej ludzi niż sycylijska mafia. Wszyscy o tym wiedzą, jednak do tej pory nikt o tym nie mówił. Do tej pory…</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/kadr-z-filmu-Gomorra.jpeg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3981" title="kadr z filmu Gomorra" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/kadr-z-filmu-Gomorra-300x199.jpg" alt="kadr z filmu Gomorra" width="300" height="199" /></a>Saviano, mający obecnie zaledwie trzydzieści jeden lat, pracował nad tą książkę sześć lat. „Gomorrę” przetłumaczono na czterdzieści języków i, do tej pory, sprzedano ponad dwa miliony egzemplarzy książki. W 2008 roku Matteo Garrone nakręcił film na podstawie „Gomorry”, który zdobył wiele nagród, w tym Grand Prix na Festiwalu Filmowym w Cannes oraz nagrodę Europejskiej Akademii Filmowej za Najlepszy Film Roku. Garrone po zrobieniu ekranizacji „Gomorry” również trafił na „mafijną listę śmierci” i obecnie musi żyć w ukryciu pod stałą ochroną.</p>
<p>Współczesna mafia ma niewiele wspólnego z historią przedstawioną w „Ojcu Chrzestnym” Mario Puzo. Obecnie nie istnieje coś takiego, jak kodeks honorowy przestępców, i jak pokazuje „Gomorra”, prawdziwa mafia to despotyczni, prymitywni i bezlitośni kryminaliści, którzy nie mają żadnych zasad moralnych ani wartości. Współczesna włoska mafia to już nie jest Cosa Nostra („nasza sprawa”), ale problem wykraczający swoim zasięgiem daleko poza granice Włoch.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/cosa-nostra/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ennio Morricone</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/ennio-morricone/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/ennio-morricone/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 15:40:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3831</guid>
		<description><![CDATA[Może stopniować napięcie, uszczęśliwić lub zasmucić, uspokoić lub wzbudzić niepokój, wzruszyć do łez albo rozdrażnić do wściekłości. Kto, lub co, może mieć magiczną moc manipulowania naszymi emocjami? Tylko jeden człowiek i tylko za pomocą swojej magicznej muzyki – Ennio Morricone. Bez magicznej muzyki Ennio Morricone z pewnością połowa filmów straciłaby cały swój klimat. Nie wyobrażam [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Ennio-Morricone1.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-3836" title="Ennio Morricone" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Ennio-Morricone1.jpg" alt="Ennio Morricone" width="398" height="400" /></a>Może stopniować napięcie, uszczęśliwić lub zasmucić, uspokoić lub wzbudzić niepokój, wzruszyć do łez albo rozdrażnić do wściekłości. Kto, lub co, może mieć magiczną moc manipulowania naszymi emocjami? Tylko jeden człowiek i tylko za pomocą swojej magicznej muzyki – Ennio Morricone.</h3>
<p>Bez magicznej muzyki Ennio Morricone z pewnością połowa filmów straciłaby cały swój klimat. Nie wyobrażam sobie „Kina Paradiso” Giuseppe Tornatore, „Nietykalnych” Briana de Palmy, „Dawno temu w Ameryce” Sergio Leone czy „Franticu” Romana Polańskiego bez jego kompozycji. I choć jest to naprawdę niewiarygodne, to Ennio Morricone, który dziesiątego listopada skończy osiemdziesiąt dwa lata, skomponował w swojej karierze muzykę do około czterystu pięćdziesięciu filmów! Nie, to nie jest błąd. Czterysta pięćdziesiąt filmów… to chyba absolutny rekord!</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Ennio-Morricone-z-Honorowym-Oscarem.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-3833" title="Ennio Morricone z Honorowym Oscarem" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Ennio-Morricone-z-Honorowym-Oscarem.jpg" alt="Ennio Morricone z Honorowym Oscarem" width="196" height="269" /></a>Jednak jeszcze bardziej niewiarygodny wydaje się fakt, iż Ennio Morricone w swojej długoletniej karierze, mimo pięciu nominacji do Oscara w kategorii Najlepsza Muzyka, nigdy nie otrzymał statuetki. Oczywiście Akademia Filmowa, już w tradycyjny dla siebie sposób, postanowiła naprawić ten błąd i „za niezwykły oraz wieloaspektowy wkład w rozwój muzyki filmowej” przyznać Morricone w 2007 roku Honorowego Oscara za całokształt twórczości.</p>
<p>Oscara w swoim dorobku ma co prawda jednego, ale lista jego nagród jest równie długa i imponująca, co lista filmów z jego muzyką. Osiem nagród włoskiego przemysłu filmowego, Złoty Lew otrzymany w 1995 roku na Festiwalu Filmowym w Wenecji. Brytyjska Akademia Filmowa nagradzała go kilkukrotnie: w 1985 roku za „Dawno temu w Ameryce”, w 1986 roku za „Misję”, za którą otrzymał również Złoty Glob, w 1988 roku za „Nietykalnych”, za który otrzymał także nagrodę Grammy i w 1990 roku za „Kino Paradiso“, za który otrzymał kolejną długą listę nagród.</p>
<p>Fenomen Morricone tkwi przede wszystkim w jego ogromnym talencie oraz żmudnej pracy. Pierwsze kompozycje tworzył już w wieku sześciu lat. Po ukończeniu dwunastego roku życia rodzice postanowili zapisać go do rzymskiego konserwatorium muzycznego – Accademia di Santa Cecylia, którego czteroletni program ukończył w dwa lata (!) z tytułem najlepszego absolwenta w historii szkoły.</p>
<p>W zeszłym roku wyszła płyta „We all love Ennio Morricone”, gdzie popularni artyści, między innymi, Celine Dion, Andrea Bocelli czy zespół Metallica, spotkali się w studiu nagraniowym, aby najpopularniejsze motywy filmowe Ennio Morricone nagrać na nowo. Ta płyta to muzyczny hołd złożony przez wielkich artystów innemu wielkiemu artyście, którego kompozycje oraz wkład w muzykę filmową jest naprawdę przeogromny i nieoceniony…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/ennio-morricone/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Umberto Eco</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/umberto-eco/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/umberto-eco/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 14:08:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3823</guid>
		<description><![CDATA[„Od dwóch lat odmawiam udzielania odpowiedzi na potrzebne pytania. Na przykład: (…) z którymi bohaterami się utożsamiasz? Mój Boże, z kimże utożsami się autor? Z przysłówkami, to jasne”. Z jakim przysłówkami utożsamiamy więc twórczość Umberto Eco i jego rozważania filozoficzne? To jasne – mądrze, mądrzej i najmądrzej. „Telewizja ogłupia ludzi kulturalnych i ukulturalnia ludzi, którzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Umberto-Eco.jpg"><img class="size-full wp-image-3824 alignleft" title="Umberto Eco" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Umberto-Eco.jpg" alt="Umberto Eco" width="317" height="187" /></a>„Od dwóch lat odmawiam udzielania odpowiedzi na potrzebne pytania. Na przykład: (…) z którymi bohaterami się utożsamiasz? Mój Boże, z kimże utożsami się autor? Z przysłówkami, to jasne”. Z jakim przysłówkami utożsamiamy więc twórczość Umberto Eco i jego rozważania filozoficzne? To jasne – mądrze, mądrzej i najmądrzej.</h3>
<blockquote><p>„Telewizja ogłupia ludzi kulturalnych i ukulturalnia ludzi, którzy prowadzą ogłupiający tryb życia”.</p></blockquote>
<p>Umberto Eco jest niewątpliwie jednym z nielicznych pisarzy, który żyje dla miłości i miłością do słowa pisanego. Jednak Eco jest nie tylko pisarzem, ale i wybitnym filozofem. Naciskany przez ojca, aby pójść na studia prawnicze, poszedł na Uniwersytet w Turynie. Jednak, jak to zdarzyło się w biografiach innych wielkich pisarzy, porzucił prawo i wbrew woli ojca podjął studia nad średniowieczną filozofią i literaturą. Mając zaledwie dwadzieścia dwa lata (!), w 1954 roku, napisał doktorat o życiu i twórczości innego wybitnego filozofa – św. Tomasza z Akwinu. Po studiach Umerto Eco został zatrudniony jako redaktor kultury w telewizji RAI, gdzie od podszewki poznał mechanizmy rządzące współczesnym światem mediów. Stąd zapewnie zrodziło się jego popularne stwierdzenie, że „telewizja ogłupia ludzi kulturalnych i ukulturalnia ludzi, którzy prowadzą ogłupiający tryb życia”.</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/kadr-z-filmu-Imię-róży.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3825" title="kadr z filmu Imię róży" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/kadr-z-filmu-Imię-róży-300x165.jpg" alt="kadr z filmu Imię róży" width="300" height="165" /></a>Uberto Eco został uhonorowany rekordową ilością tytułów doktora honoris causa – około trzystu pięćdziesięciu! Jednak sławę i popularność czytelników na całym świecie przyniosła mu dopiero, opublikowana w 1980 roku, jego pierwsza powieść – „Imię róży”. Ta powieść bardzo szybko stała się wydarzeniem literackim w skali światowej i do tej pory sprzedano jej ponad dziewięć milionów egzemplarzy.  W 1986 roku „Imię róży” zekranizował Jean-Jacques Annaud, a w postać Williama z Baskerville wcielił się Sean Connery.</p>
<p>W 1962 roku Umberto Eco ożenił się z Renate Ramge, niemiecką nauczycielką sztuki, z którą ma dwójkę dzieci. Obecnie dzieli swój czas między domem w Mediolanie, a domem w pobliżu Rimini. W każdym z domów ma pokaźną bibliotekę – w jednej znajduje się trzydzieści tysięcy książek, zaś w drugiej dwadzieścia tysięcy. Jednak ten okazały zbiór nikogo nie powinien dziwić, w końcu zgromadził go człowiek, który mówi, że „nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale nasz skarb w porównaniu z analfabetą (albo analfabetą, który nie bierze książki do ręki) – to fakt, że on przeżywa i przeżyje tylko swoje życie, a my przeżyliśmy ich mnóstwo”….</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/umberto-eco/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Włoscy projektanci</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/wloscy-projektanci/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/wloscy-projektanci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 16:54:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3756</guid>
		<description><![CDATA[Czołówka światowych projektantów – Giorgio Aramani, Guccio Gucci, Miuccia Prada, Roberto Cavalli, Salvatore Ferragamo, Emilio Pucci, Garavani Valentino, Gianni i Donatella Versace oraz duet Domenico Dolce i Stefano Gabbana. Dzieli ich prawie wszystko – różne style, różne kroje, różne inspiracje i całkiem różne kolekcje. Łączy zaś jedno – włoska narodowość… Coś w tym jest, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Gianni-Versace2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3771" title="Gianni Versace" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Gianni-Versace2.jpg" alt="Gianni Versace" width="560" height="347" /></a></h4>
<h3>Czołówka światowych projektantów – Giorgio Aramani, Guccio Gucci, Miuccia Prada, Roberto Cavalli, Salvatore Ferragamo, Emilio Pucci, Garavani Valentino, Gianni i Donatella Versace oraz duet Domenico Dolce i Stefano Gabbana. Dzieli ich prawie wszystko – różne style, różne kroje, różne inspiracje i całkiem różne kolekcje. Łączy zaś jedno – włoska narodowość…</h3>
<p style="text-align: center;">
<p>Coś w tym jest, że Włosi mają niesamowite wyczucie stylu oraz dobrego smaku. To właśnie z Włoch pochodzą najpiękniejsze i najdroższe modele aut, między innymi takich marek, jak Ferrari, Maserati czy Lamborghini. Zresztą od wieków Włosi uchodzą za naród estetów, który swoim umiłowaniem piękna, kulturą oraz tradycją artystyczną wywarł ogromny wpływ na sztukę i kulturę innych krajów europejskich. Fascynacja pięknem przejawia się we wszystkich dziedzinach życia Włochów, w tym, a współcześnie chyba przede wszystkim, w modzie.</p>
<p>Oczywiście włoską stolicą mody oraz mekką projektantów jest Mediolan. I właśnie jutro, 3 marca, kończy się rozpoczęty 24 lutego Mediolański Tydzień Mody na sezon jesień/zima 2010/2011. Na Mediolański Tydzień Mody przyjeżdżają takie osobistości i ikony ze świata mody, jak Anna Wintour – redaktor naczelna amerykańskiej edycji magazynu „Vogue” czy Patricia Field – stylistka oraz główny kostiumolog kultowych seriali i filmów, jak: „Seks w wielkim mieście”, „Brzydula Betty” oraz „Diabeł ubiera się u Prady”.</p>
<blockquote><p>Oczywiście włoską stolicą mody oraz mekką projektantów jest Mediolan. I właśnie jutro, 3 marca, kończy się rozpoczęty 24 lutego Mediolański Tydzień Mody na sezon jesień/zima 2010/2011.</p></blockquote>
<p>Bogate wzornictwo, doskonałe kroje, perfekcyjne wykonanie oraz finezyjne spojrzenie na modę są wizytówką włoskich projektantów. Po prostu wyczucie piękna Włosi mają we krwi, stąd nikogo nie powinno dziwić, że są pionierami mody oraz mistrzami krawiectwa. Włoska historia mody ma piękną i długą tradycję, począwszy od Elsy Schiaparelli (1890 – 1973) oraz jej pionierskich, nowoczesnych i wygodnych projektów, a także wprowadzonej przez nią nowej kolekcji dzianin.</p>
<p>Wybitnych włoskich projektantów można by wymieniać i wymieniać bez końca, jednak jest jedna postać, która wybija się swoją osobowością, talentem i legendą na tle reszty – Gianni Versace – człowiek, który stworzył jedną z najsławniejszych marek odzieżowych na świecie oraz jedno z najpotężniejszych imperiów modowych we Włoszech. Gianni Versace od dziecka był zafascynowany modą i jej projektowaniem. Już jako siedemnastoletni chłopiec sprzedał swój pierwszy projekt modelu sukienki, a w wieku dwudziestu dwóch lat zaprojektował pierwszą letnią kolekcję, która przyniosła mu splendor i uznanie. Jego projekty słynęły z niesamowitych połączeń, Gianni lubił zestawiać różne style, jednak zawsze w jego projektach dominowały klasyczna elegancja, kobieca zmysłowość, przepych oraz luksus. Świat mody długo nosił żałobę po tragicznej śmierci Gianniego w 1997 roku, kiedy został zastrzelony przed swoją willą w Miami Beach przez seryjnego mordercę – Andrew Cunana. Do dnia dzisiejszego siostra Gianniego, również projektantka –  Donatella Versace, z powodzeniem kontynuuje jego dzieło.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/wloscy-projektanci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opera włoska</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/opera-wloska/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/opera-wloska/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Mar 2010 12:57:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3740</guid>
		<description><![CDATA[Operę zawdzięczamy barokowi i grupie włoskich kompozytorów, poetów oraz muzyków zwanych Cameratą florencką. Camerata była stowarzyszeniem skupiającym majętnych i dobrze wykształconych ludzi, którzy chcąc wskrzesić starożytny muzyczny teatr grecki, stworzyli jej współczesny odpowiednik, który przetrwał do dzisiaj – operę. Za pierwszy utwór tego gatunku uznaje się &#8220;Euridice&#8221; Jacopo Periego. Peri, oczywiście jeden z członków Camaraty, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/La-Scala.jpg"><img class="size-full wp-image-3741 aligncenter" title="La Scala" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/La-Scala.jpg" alt="La Scala" width="567" height="374" /></a></h4>
<h3>Operę zawdzięczamy barokowi i grupie włoskich kompozytorów, poetów oraz muzyków zwanych Cameratą florencką. Camerata była stowarzyszeniem skupiającym majętnych i dobrze wykształconych ludzi, którzy chcąc wskrzesić starożytny muzyczny teatr grecki, stworzyli jej współczesny odpowiednik, który przetrwał do dzisiaj – operę.</h3>
<p>Za pierwszy utwór tego gatunku uznaje się &#8220;Euridice&#8221; Jacopo Periego. Peri, oczywiście jeden z członków Camaraty, był włoskim śpiewakiem i kompozytorem, pierwszym kierownikiem muzycznym na dworze Medyceuszy we Florencji, a jego kolejna opera – „Dafne” z 1598 roku otwiera w muzyce barok.</p>
<p>„Eurydyka” Periego jest jednak niezgodna ze swoim mitologicznym oryginałem. Tutaj zmarła nimfa powraca do życia. Jednak Peri musiał zmienić kształt historii, ponieważ utwór powstał z okazji królewskiego ślubu, więc nie mogło być mowy o tragicznym zakończeniu. Pierwsze przedstawienie miało miejsce 6 października 1600 roku we Florencji i tak bardzo spodobało się publiczności i królewskiej elicie, że rozpoczęto bardzo intensywne prace nad rozwojem gatunku, który wówczas jeszcze nie miał nawet nazwy.</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Claudio-Monteverdi2.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-3752" title="Claudio Monteverdi" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Claudio-Monteverdi2.jpg" alt="Claudio Monteverdi" width="355" height="423" /></a>Kolejną postacią, którą wręcz uznano za ojca opery, jest Claudio Monteverdi, włoski śpiewak, skrzypek i kompozytor. To właśnie on zapoczątkował &#8220;seconda prattica&#8221; – pierwocinę opery, która oddawała głos bohaterom tekstów. Największym dziełem Monteverdiego był „Orfeusz” wystawiony w 1607 roku w Mantui. Było to dzieło wyjątkowe i nowatorskie pod każdym względem: muzycznym, jak i całej aranżacji przedstawienia.</p>
<p>W baroku opera zaczęła się w pełni rozwijać w największych włoskich miastach. W Rzymie przedstawienia przejęły wzory florenckie i zasłynęły dzięki wspaniałej scenografii, bogactwie kostiumów i dekoracji. Jej czołowym przedstawicielem był Steffano Landi, wybitny włoski kompozytor, śpiewak, twórca „Śmierci Orfeusza” i opery religijnej „Świętego Aleksego”.</p>
<p>W 1637 roku w Wenecji powstał pierwszy publiczny teatr operowy – San Cassiano. Miało to znaczący wpływ na dalszy rozwój gatunku. Publiczność interesował przede wszystkim śpiew, a nie oprawa widowiska. Widzowie koncentrowali się głównie na trudnych do wykonania ariach i duetach, a już sama historia i jej aranżacja zeszły na drugi plan.</p>
<p>Dużo później, w latach 1776-1778, architekt Giuseppe Piermarini projektuje gmach słynnej mediolańskiej La Scali, jednej z najsłynniejszych i największych scen operowych na świecie. La Scala funkcjonuje do dziś, mieści 3600 osób i pełni prestiżową rolę centrum sztuki operowej o międzynarodowym znaczeniu.</p>
<p>Historia opery włoskiej to historia jej genialnych twórców, kompozytorów oraz śpiewaków. A wśród nich możemy wymienić takie nazwiska, jak Antonio Vivaldi, Giuseppe Verdi czy Maria Callas – śpiewaczka oporowa o międzynarodowej sławie, zwana „primadonną stulecia”.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/opera-wloska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Michał Anioł</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/michal-aniol/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/michal-aniol/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 14:38:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3733</guid>
		<description><![CDATA[Już od ponad stu lat trwa spór o autorstwo „Męczarni św. Antoniego”, którą uznaje się za pierwsze dzieło dwunastoletniego Michała Anioła. Jedni są przekonani, że jest to autentyczny obraz Buonarroti’ego, inni zaś twierdzą, że to falsyfikat. Jednak takich kontrowersji i znaków zapytania wokół sztuki Michała Anioła jest znacznie więcej, choćby dając za przykład historię sprzed [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Michał-Anioł.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-3734" title="Michał Anioł" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Michał-Anioł.jpg" alt="Michał Anioł" width="200" height="263" /></a>Już od ponad stu lat trwa spór o autorstwo „Męczarni św. Antoniego”, którą uznaje się za pierwsze dzieło dwunastoletniego Michała Anioła. Jedni są przekonani, że jest to autentyczny obraz Buonarroti’ego, inni zaś twierdzą, że to falsyfikat.</h3>
<p>Jednak takich kontrowersji i znaków zapytania wokół sztuki Michała Anioła jest znacznie więcej, choćby dając za przykład historię sprzed czterdziestu lat związaną z Pietą watykańską, którą datuje się na 1498 – 1500 rok. Pieta przedstawia martwego Chrystusa leżącego na kolanach boleściwej Marii i znajduje się obecnie w Bazylice świętego Piotra w Rzymie. Dzieło zostało wykonane z marmuru, który Michał Anioł wybrał osobiście, udając się w tym celu do Carrary. To jedno z najpiękniejszych i najsławniejszych dzieł Michała Anioła, które niestety, 21 maja 1972 roku, zostało uszkodzone przez trzydziestotrzyletniego Laszlo Totha – geologa, który krzycząc „Ja jestem Jezusem Chrystusem” uderzył ją kilkadziesiąt razy młotkiem, odłupując prawe ramię Madonny aż do łokcia, łamiąc nos, i uszkadzając twarz…</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Stworzenie-Adama.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3735" title="Stworzenie Adama" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Stworzenie-Adama-300x199.jpg" alt="Stworzenie Adama" width="300" height="199" /></a>Freski Michała Anioła również rodzą pewne wątpliwości… Dokładnie pięć wieków temu Michał Anioł był w połowie prac nad freskami sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej w Rzymie. Temat obrazu: grzech Adama i Ewy oraz ich wygnanie z Raju. Wtedy również Michał Anioł maluje słynny obraz przedstawiający stworzenie Adama, który wyciąga rękę do Boga i niemal dotyka go wskazującym palcem. Na tym fresku Adam jest nagi i jest to jedno z niewielu dzieł Michała Anioła nieocenzurowane przez Watykan. Dlaczego? Dopiero niedawno wyszło na jaw, że czołowy katolicki malarz był uznawany przez Kościół za heretyka i wroga. Niedawno odsłoniono w Rzymie po renowacji dwa mniej znane freski Buonarroti’ego, które uznawane są za jego ostatnie malowidła i nazywane przez historyków sztuki „twórczym testamentem artysty”. I co się okazało? Krótko po namalowaniu ostatniego fresku („Ukrzyżowanie świętego Piotra”), gdzie święty Piotr wisiał nagi na krzyżu, Kościół szybko naniósł swoje „poprawki” i domalował mu odzienie. To odkrycie zapoczątkowało kolejny spór o dzieła Michała Anioła i o jego relację z Watykanem, a co więcej, obecne badania nad freskami w Kaplicy Sykstyńskiej przynoszą rewelacje, co najmniej na miarę książek Dana Browna, jakoby Michał Anioł w swoich freskach zaszyfrował pewne przesłanie…</p>
<p>Jakkolwiek nie byłaby prawda o sztuce Michała Anioła, przynajmniej jest jedna niezmienna prawda o Michale Aniele Artyście, który jako włoski malarz, rzeźbiarz, poeta i architekt był jednym z najwybitniejszych twórców epoki Renesansu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/michal-aniol/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Leonardo da Vinci</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/leonardo-da-vinci/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/leonardo-da-vinci/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Mar 2010 12:31:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3725</guid>
		<description><![CDATA[Za rok, 22 sierpnia 2011 roku, minie równo sto lat od daty legendarnej już kradzieży we francuskim Luwrze. Prawie wiek temu, Vincenzo Peruggia spokojnie opuszczając muzeum z malutkim zawiniątkiem pod płaszczem, przeszedł do historii jako „ten” złodziej, który wykradł z Luwru najsłynniejszy obraz świata – „Monę Lisę” autorstwa Leonarda da Vinci. Vincenzo Peruggia pracował w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Leonardo-da-Vinci.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-3726" title="Leonardo da Vinci" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Leonardo-da-Vinci.jpg" alt="Leonardo da Vinci" width="180" height="280" /></a>Za rok, 22 sierpnia 2011 roku, minie równo sto lat od daty legendarnej już kradzieży we francuskim Luwrze. Prawie wiek temu, Vincenzo Peruggia spokojnie opuszczając muzeum z malutkim zawiniątkiem pod płaszczem, przeszedł do historii jako „ten” złodziej, który wykradł z Luwru najsłynniejszy obraz świata – „Monę Lisę” autorstwa Leonarda da Vinci.</h3>
<p>Vincenzo Peruggia pracował w muzeum jako jeden z dyrektorów. Pewnej niedzieli po prostu nie wyszedł z pracy, a następnego dnia rano wyjął „Monę Lisę” z ramy i opuścił z nią Luwr. Kradzież zauważono dopiero popołudniu i przez ponad dwa lata nikt nawet nie podejrzewał, że to Peruggia może być jej sprawcą. I może do dziś byłaby to największa zagadka w historii sztuki, gdyby nie głupota Peruggia, który próbował sprzedać obraz dyrektorowi Galerii Uffizi – Giovanniemu Poggi. Poggi, jak tylko potwierdził autentyczność obrazu, natychmiast zawiadomił policję. Peruggia został zatrzymany, a w 1913 roku „Mona Lisa” powróciła do Luwru. Do dzisiaj jego motywy nie są do końca znane. Jedna z teorii głosi, że odezwały się w nim patriotyczne uczucia i chciał oddać obraz Włochom. Inna teoria mówi, że Peruggia mijając codziennie w pracy obraz zakochał się w Giocondzie i postanowił mieć ją na własność. Jednak którakolwiek z tych wersji jest prawdziwa, to jedno jest pewne – była to jedna z najsłynniejszych kradzieży w dziejach historii.</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Mona-Lisa.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3727" title="Mona Lisa" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/03/Mona-Lisa-300x421.jpg" alt="Mona Lisa" width="300" height="421" /></a>W czym tkwi zatem magnetyzm „Mony Lisy”? Przede wszystkim w jej tajemnicy. O obrazie wiemy bardzo niewiele, a informacje podawane przez historyków sztuki znacząco różnią się od siebie. Powstanie obrazu datuje się na początek XVI wieku. Na ile to jest legendą, a na ile sprawdzoną informacją, trudno powiedzieć, jednak większość ekspertów twierdzi, że bogaty florencki kupiec – Francesco del Giocondo, zamówił u Leonarda da Vinci portret swojej żony – Lisy Gherardini. Francesco, z niewiadomych powodów, nie wykupił ukończonego portretu od Leonarda. Inna teoria głosi, że jest to autoportret samego da Vinciego. Jednak bardziej od historii powstania portretu intryguje jego modelka. To postać wręcz androgeniczna, bez płci i bez wieku, smutna, a zarazem uśmiechnięta, przyciągająca a zarazem odpychająca…</p>
<blockquote><p>„Nie brak nam sposobów, ni dróg do mierzenia i dzielenia tych naszych dni nędznych, w których musimy jeszcze sobie podobać, by nie traciły się i nie mijały daremnie i bez jakiejkolwiek chwały, nie zostawiając po sobie pamięci w umysłach śmiertelnych. Niech ten nasz nędzny pochód nie minie na próżno”…</p></blockquote>
<p>„Mona Lisa” jest najsłynniejszym obrazem Leonarda da Vinci, który był nie tylko malarzem, ale wszechstronnie uzdolnionym artystą zajmującym się również rzeźbiarstwem, architekturą, konstruowaniem maszyn oraz filozofią. Da Vinci był przede wszystkim artystą, który mówił: „Nie brak nam sposobów, ni dróg do mierzenia i dzielenia tych naszych dni nędznych, w których musimy jeszcze sobie podobać, by nie traciły się i nie mijały daremnie i bez jakiejkolwiek chwały, nie zostawiając po sobie pamięci w umysłach śmiertelnych. Niech ten nasz nędzny pochód nie minie na próżno”…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/leonardo-da-vinci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Giuseppe Tornatore</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/giuseppe-tornatore/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/giuseppe-tornatore/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 14:51:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3625</guid>
		<description><![CDATA[Z włoskich reżyserów warto jeszcze przyjrzeć się sylwetce Giuseppe Tornatore, którego „Kino Paradiso” do dnia dzisiejszego jest numerem jeden na liście moich najlepszych i najukochańszych filmów. „Kino Paradiso” z 1988 roku to nostalgiczna historia niezwykłego kina mieszczącego się w zwykłym mieście na południu Włoch. Obraz ten przyniósł Tornatore, między innymi, Oscara za Najlepszy Film Nieanglojęzyczny, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Giuseppe-Tornatore.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-3627" title="Giuseppe Tornatore" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Giuseppe-Tornatore-660x438.jpg" alt="Giuseppe Tornatore" width="660" height="438" /></a></h4>
<h3>Z włoskich reżyserów warto jeszcze przyjrzeć się sylwetce Giuseppe Tornatore, którego „Kino Paradiso” do dnia dzisiejszego jest numerem jeden na liście moich najlepszych i najukochańszych filmów.</h3>
<p>„Kino Paradiso” z 1988 roku to nostalgiczna historia niezwykłego kina mieszczącego się w zwykłym mieście na południu Włoch. Obraz ten przyniósł Tornatore, między innymi, Oscara za Najlepszy Film Nieanglojęzyczny, Złoty Glob za Najlepszy Film Zagraniczny, nagrodę Brytyjskiej Akademii Filmowej, nagrodę jury na Festiwalu Filmowym w Cannes oraz nominację do Cesara i Złotej Palmy. Obsypane nagrodami „Kino Paradiso” otworzyło Tornatore drzwi do międzynarodowej kariery oraz przyniosło mu sławę i uznanie zarówno wśród widzów, jak i krytyków.</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Kino-Paradiso.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3626" title="Kino Paradiso" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Kino-Paradiso-300x245.jpg" alt="Kino Paradiso" width="300" height="245" /></a>Akcja „Kina Paradiso” dzieje się w kilku planach czasowych. Poznajemy głównego bohatera – Salvatore ((Jacques Perrin), zarówno jako małego chłopca, dorastającego nastolatka, jak i dojrzałego mężczyznę. Mały Salvatore, pieszczotliwie nazywanym Toto, zaprzyjaźnia się z kinooperatorem Alfredo ((Philippe Noiret). To przyjaźń niezwykła, której tłem jest tytułowe Kino Paradiso, a jej głównym scalającym ogniwem jest miłość do kina. Jednak w pierwszych scenach widzimy Salvatore już jako dojrzałego mężczyznę, który choć jest uznanym reżyserem, to jednak nie wydaje się być do końca szczęśliwy. Telefon z rodzinnych stron z informacją o śmierci Alfredo wyrywa Toto z dotychczasowego życia i rzuca go, dosłownie i w przenośni, w nostalgiczną podróż do krainy dzieciństwa…</p>
<blockquote><p>Po prostu „Kino Paradiso” to obowiązkowy pozycja dla każdego kinomana, bo jest to przede wszystkim hołd dla kina, kinematografii i ogólnie X muzy.</p></blockquote>
<p>„Kino Paradiso” to film niezwykły. Wzruszający, ale nie ckliwy, pokazujący świat dawnych wartości, gdzie ludzi żyli ze sobą, a nie obok siebie. Kino Paradiso było miejscem, gdzie spotykało się całe miasto, było sercem miasta, wyznaczającym jego rytm i puls. Tutaj chłopcy palili pierwsze papierosy, dziewczyny rozdawały pierwsze całusy, kobiety omawiały najnowsze plotki, a mężczyźni komentowali bieżące wydarzenia. W kinie i kinem żyli wszyscy, bez względu na jakiekolwiek podziały społeczne. Również niezwykła jest muzyka Ennio Morricone, która subtelnie podkreśla liryczno-nostalgiczny klimat filmu. Po prostu „Kino Paradiso” to obowiązkowy pozycja dla każdego kinomana, bo jest to przede wszystkim hołd dla kina, kinematografii i ogólnie X muzy.</p>
<p>Z innych filmów Tornatore warto jeszcze wymienić równie subtelne, co „Kino Paradiso”, filmy „1900: człowiek legenda” z 1999 roku oraz „Malenę” z 2000 roku, a także &#8220;Czystą formalność&#8221; z 1994 roku z Romanem Polańskim oraz Gerardem Depardieu.  Zwłaszcza „Malena” jest niezwykłym filmem ze względu na tytułową genialną rolę Monicy Bellucci.  Polecam!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/giuseppe-tornatore/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Bernardo Bertolucci</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/bernardo-bertolucci/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/bernardo-bertolucci/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 13:29:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3592</guid>
		<description><![CDATA[Fellini, Antonioni, Pasolini – najwięksi mistrzowie kina autorskiego we Włoszech. W tym elitarnym i znakomitym gronie nie może oczywiście zabraknąć jednego nazwiska – Bernardo Bertolucci’ego – estety, kolorysty i kompozytora najpiękniejszych scen filmowych. Życie Bertolucci’ego zmieniło się w momencie poznania Piera Paolo Pasoliniego, któremu później asystował przy realizacji „Włóczykija”. Jego pierwszy głośnym i nominowanym do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Bernardo-Bertolucci1.jpg"><img class="size-full wp-image-3595 alignnone" title="Bernardo Bertolucci" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Bernardo-Bertolucci1.jpg" alt="Bernardo Bertolucci" width="302" height="206" /></a></h4>
<h3>Fellini, Antonioni, Pasolini – najwięksi mistrzowie kina autorskiego we Włoszech. W tym elitarnym i znakomitym gronie nie może oczywiście zabraknąć jednego nazwiska – Bernardo Bertolucci’ego – estety, kolorysty i kompozytora najpiękniejszych scen filmowych.</h3>
<p>Życie Bertolucci’ego zmieniło się w momencie poznania Piera Paolo Pasoliniego, któremu później asystował przy realizacji „Włóczykija”. Jego pierwszy głośnym i nominowanym do Oscara za reżyserię filmem było „Ostatnie tango w Paryżu” z Marlonem Brando w roli Paula oraz Marią Schneider w roli Jeanne. Ociekający erotyzmem film o młodej, bardzo atrakcyjnej kobiecie, która wikła się w romans z dużo starszym, przeżywający samobójczą śmierć żony mężczyzną, wzbudził ogromne kontrowersje i przez długi czas zakazano jego wyświetlania. Bertolucci nakręcił „Ostatnie tango w Paryżu” w 1972 roku i jak na tamte czasy sceny erotyczne w filmie były zbyt śmiałe dla współczesnego odbiorcy. Jednak ten taniec zmysłów w Paryżu między dwojgiem bohaterów do dzisiejszego dnia pojawia się w pierwszej pięćdziesiątce najlepszych filmów wszechczasów.</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Ostatni-cesarz.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3597" title="Ostatni cesarz" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Ostatni-cesarz-300x150.jpg" alt="Ostatni cesarz" width="300" height="150" /></a>W 1987 roku Bertolucci filmem „Ostatni cesarz” rozpoczyna tak zwana „trylogię orientalną”. Bertolucci jedzie do Chin, Miasta Zakazanego, gdzie filmuję historię człowieka, który już w wieku trzech lat został ostatnim cesarzem Chin. Film niesamowicie malowniczy, plastyczny, kolorystycznie oszołamiający, nagrodzony dziewięcioma Oscarami i po raz pierwszy w historii Akademii Filmowej otrzymał statuetki we wszystkich kategoriach, w których był nominowany. Do tej pory „Ostatni cesarz” jest uznawany za najwybitniejsze dzieło Bertolucci’ego. Kolejne filmy – „Pod osłoną nieba” z 1990 roku oraz „Mały Budda” z 1993 roku nie były filmami na miarę „Ostatniego cesarza”, jednak również warto je zobaczyć choćby ze względu na genialne zdjęcia Vittorio Storaro, który od początku był kluczowym współpracownikiem Bertolucci’ego i jego ulubionym operatorem.</p>
<blockquote><p>Film niesamowicie malowniczy, plastyczny, kolorystycznie oszołamiający, nagrodzony dziewięcioma Oscarami i po raz pierwszy w historii Akademii Filmowej otrzymał statuetki we wszystkich kategoriach, w których był nominowany. Do tej pory „Ostatni cesarz” jest uznawany za najwybitniejsze dzieło Bertolucci’ego.</p></blockquote>
<p>Bertolucci filmem „Ukryte pragnienia” z 1996 roku wraca do korzeni. W barwnych pejzażach Toskanii kręci historię intelektualistów-artystów, nad którymi wybijają się dwie postacie – umierający pisarz grany przez Jeremy’ego Ironsa oraz młodziutka Amerykanka odkrywająca w Toskanii rodzinne tajemnice, grana przez Liv Tyler. Film dostał nominację do Złotej Palmy w Cannes i ujawnił zainteresowanie Bertolucci’ego nową kwestią – młodości. I o ile w „Ukrytych pragnieniach” młodość ściera się ze starość, a śmierć z życiem, o tyle w ostatnim filmie „Marzyciele” z 2003 roku Bertolucci skupia się już tylko na życiu młodych ludzi i przesuwanej przez nich granicy tabu. A jaki torem pójdzie Bertolucci w swoim najnowszym filmie „Bel canto”? Odpowiedź w kinach już w tym roku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/bernardo-bertolucci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pier Paolo Pasolini</title>
		<link>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/pier-paolo-pasolini/</link>
		<comments>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/pier-paolo-pasolini/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2010 15:52:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Renata Chaczko</dc:creator>
				<category><![CDATA[Be Italian]]></category>
		<category><![CDATA[Kultura europejska]]></category>
		<category><![CDATA[Na styku kultur]]></category>
		<category><![CDATA[Singiel kulturalny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=3557</guid>
		<description><![CDATA[Naczelny prowokator włoskiej kinematografii, jawnie mówiący o swojej homoseksualnej orientacji. Nienawidzony i kochany, wzgardzony i podziwiany, moralny i niemoralny, skandalista pozywany trzydzieści sześć razy za obrazę moralności – Pier Paolo Pasolini – legenda za życia, ikona po śmierci. Jego pierwszy głośnym filmem była „Ewangelia według św. Mateusza” z 1964 roku (Pasolini w oryginalnym, włoskim tytule [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Pier-Paolo-Pasolini.jpg"><img class="size-full wp-image-3558 alignleft" title="Pier Paolo Pasolini" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Pier-Paolo-Pasolini.jpg" alt="Pier Paolo Pasolini" width="322" height="215" /></a>Naczelny prowokator włoskiej kinematografii, jawnie mówiący o swojej homoseksualnej orientacji. Nienawidzony i kochany, wzgardzony i podziwiany, moralny i niemoralny, skandalista pozywany trzydzieści sześć razy za obrazę moralności – Pier Paolo Pasolini – legenda za życia, ikona po śmierci.</h3>
<p>Jego pierwszy głośnym filmem była „Ewangelia według św. Mateusza” z 1964 roku (Pasolini w oryginalnym, włoskim tytule z premedytacją wykreślił „święty” przed imieniem apostoła). Film ten pokazuje Jezusa jako zwykłego prostego chłopa z Nazaretu, zresztą, jak sam Pasolini powiedział: „Nie wierzę w Chrystusa, syna Boga, ale wierzę w boskość Jezusa, tzn. wierzę, że jego człowieczeństwo jest tak wysokiej i szlachetnej próby, jest w takim stopniu idealne, że wykracza poza pospolite pojęcie człowieka”.</p>
<p>W kolejnych filmach „Król Edyp” (1967 rok) oraz „Medea” (1969 rok) Pasolini próbuje odmitologizować świat antycznej Grecji. Luźna ekranizacja tragedii Sofoklesa zarówno przenosi nas w starożytny, jak i współczesny świat. W filmie kluczowe jest freudowskie zagadnienie „kompleksu Edypa”, a ciekawostką jest, że Pasolini obsadził samego siebie w roli kapłana. Z kolei „Medea” to ekranizacja tragedii Eurypidesa. W roli tytułowej Medei Pasolini obsadził swoją przyjaciółkę, największą divę operową – Marię Callas. W tym filmie Pasolini koncentruje się głównie na ukazaniu pewnych niezmiennych archetypów ludzkich.</p>
<blockquote><p>„Nie wierzę w Chrystusa, syna Boga, ale wierzę w boskość Jezusa, tzn. wierzę, że jego człowieczeństwo jest tak wysokiej i szlachetnej próby, jest w takim stopniu idealne, że wykracza poza pospolite pojęcie człowieka”.</p></blockquote>
<p>Tak zwana „trylogia życia”, w skład której wchodzą: „Dekameron” (1971 rok), „Opowieści kanterberyjskie” (1972 rok) oraz „Kwiat 1001 nocy” (1974 rok), była luźna adaptacją klasyki literatury. W każdym z trzech filmów z trylogii Pasolini próbuje udowodnić, że największą rozkosz człowiek może czerpać z kontaktów cielesnych. Dominacja erotyki oraz seksualności nad innymi aspektami egzystencji jest tu przeważnie sprowadzona do czynności biologicznej. Niemniej trylogia jest apoteozą swawolnej radości życia oraz świadomego, wolnego erotyzmu i seksualności człowieka.</p>
<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Salo-czyli-120-dni-Sodomy.jpg"><img class="size-full wp-image-3559 alignright" title="Salo - czyli 120 dni Sodomy" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads//2010/02/Salo-czyli-120-dni-Sodomy.jpg" alt="Salo - czyli 120 dni Sodomy" width="360" height="237" /></a>Jednak najgłośniejszym i najbardziej kontrowersyjnym filmem Pasoliniego był jego ostatni film: „Salo – czyli 120 dni Sodomy” z 1975 roku. Kto widział „Salo – czyli 120 dni Sodomy”, ten widział w kinie wszystko – sadyzm, tortury, gwałty, brutalne morderstwa czy jedzenie własnych odchodów. W filmie można zobaczyć cały przekrój ludzkich perwersji, a tytułowe miasto Salo to istna Sodoma i Gomora. Film jest ekranizacją powieści Markiza de Sade „120 dni Sodomy, czyli szkoła libertynizmu” z akcją umieszczoną w innych realiach historycznych – w czasach włoskiego faszyzmu II wojny światowej. Grupa dygnitarzy porywa i więzi wybraną grupę kobiet oraz mężczyzn, którzy przetrzymywani wbrew swojej woli na odludziu zmuszani są do wręcz niewyobrażalnych perwersji. Obrazy, dialogi czy sytuacje, jakie są pokazywane w tym filmie, są wręcz nieludzkim wytworem chorych dewiantów. Pisząc o tym filmie brakuje mi słów, gdy przypomnę sobie niektóre sceny, więc dla zobrazowania tego czystego zła w ludzkiej postaci posłużę się cytatem z filmu: „Przyjaciel nalegał, by wszystkie ekskrementy, które zjadał każdego dnia pochodziły od żebraczki, tak by były bardziej śmierdzące i smakowite. Znalazłem dla niego siedemdziesięcioletnią staruchę. Zepsute jedzenie wywołało cudowną sraczkę. Dawca powinien jeść w pośpiechu, o różnych porach, by przeładować żołądek. Musimy kiedyś to wypróbować, drogi Prezydencie” – mówi jeden z dygnitarzy do drugiego…</p>
<p>Film „Salo – czyli 120 dni Sodomy” jest zabroniony w 40 krajach, a oryginalna wersja została wyświetlona tylko w Japonii. Pasolini nie dożył premiery – w nocy z 1 na 2 listopada 1975 roku został brutalnie zamordowany na plaży w Ostii. Do dzisiaj okoliczności jego śmierci nie są do końca wyjaśnione…</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/singiel-kulturalny/pier-paolo-pasolini/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

