<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Połówki.pl - portal Klubu Singla Połówki Pomarańczy &#187; Przedsiębiorczy singiel</title>
	<atom:link href="http://polowki.pl/kategoria/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://polowki.pl</link>
	<description>Serwis dla singli i singielek. Dołącz do Klubu Singla Połówki Pomarańczy. Poczytaj o Singlach: wakacje dla singli, nowe znajomości, wczasy, imprezy dla singli, wycieczki dla singli, biuro podróży dla singli, zdrowie, uroda, hi-tech.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Feb 2012 16:19:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Kilka mitów freelancera</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/kilka-mitow-freelancera/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/kilka-mitow-freelancera/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Nov 2011 06:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>red. działu rozwój osobisty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>
		<category><![CDATA[freelancer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=23425</guid>
		<description><![CDATA[Freelancing ostatnimi czasy bije rekordy popularności, a freelancerów wciąż przybywa. Pracodawcy chętniej zatrudniają pracowników na umowę o dzieło lub umowę zlecenie, w ten sposób zmniejszając swoje koszty. Sami freelancerzy decydują się na taką formę zatrudnienia z wielu powodów, jednak głównym z nich staje się możliwość uzyskania większego wynagrodzenia. Z drugiej strony są też tacy, których [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/11/portfolio-graphic-design1.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-23426" title="design" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/11/portfolio-graphic-design1-660x493.jpg" alt="" width="660" height="493" /></a></p>
<h3>Freelancing ostatnimi czasy bije rekordy popularności, a freelancerów  wciąż przybywa. Pracodawcy chętniej zatrudniają pracowników na umowę o  dzieło lub umowę zlecenie, w ten sposób zmniejszając swoje koszty. Sami  freelancerzy decydują się na taką formę zatrudnienia z wielu powodów,  jednak głównym z nich staje się możliwość uzyskania większego  wynagrodzenia. Z drugiej strony są też tacy, których do takiej decyzji  zmusza sytuacja życiowa – opieka nad dziećmi, choroba, brak etatowej  pracy.</h3>
<p>Niestety większość osób wybiera tę ścieżkę kariery, nie mając o niej  pojęcia i kierując się pewnymi stereotypami, które już na stałe  zespoliły się z freelancerem, a tak naprawdę mają niewiele wspólnego z  rzeczywistością. Tymczasem freelancerskie mity najczęściej tworzą  etatowcy – z zazdrości lub z czystej przekory. Efekt jest taki, że  przyszli freelancerzy podążając za kliszami, decydują się na ten rodzaj  zatrudnienia, po czym z pełnym impetem spadają na ziemię, bo okazuje  się, że nie jest tak kolorowo, jak sobie wyobrażali. Zderzenie z  rzeczywistością czasem bywa o tyle bolesne, że osoby takie tracą  motywację do pracy, nie potrafią zorganizować sobie czasu ani rozdzielić   życia osobistego od zawodowego.</p>
<p>Dlatego zanim wybierzesz freelancing dobrze się zastanów, przeanalizuj  wszystkie za i przeciw, poproś o opinię freelancerów, którzy od  dłuższego czasu pracują w taki sposób i przekonaj się, czy ta forma  zatrudnienia będzie Ci odpowiadać. Niestety człowiek rodzi się  freelancerem, a nie staje się nim.</p>
<p>Poniżej zaprezentujemy kilka nieśmiertelnych mitów na temat freelancingu, które tkwią w umysłach „zwykłych śmiertelników”.</p>
<h4>Freelancerzy to bezrobotni<a href="http://cafe.wfirma.pl/-kilka-mitow-freelancera#article_220"><br />
</a></h4>
<p>Zdaje się, że to najczęściej powtarzany mit. I chyba nie ma żadnych  wątpliwości co do źródła jego narodzin. Któż inny jak nie pracownicy  etatowi mógł wymyślić taką bzdurę? Niektórzy ludzie mają błędne  wyobrażenie o pracy, bo według nich każda praca powinna polegać na:  przychodzeniu do biura od poniedziałku do piątku, tkwieniu w nim osiem  godzin dziennie, podpisaniu umowy o pracę, która zapewnia wszelkie  ubezpieczenia itd. A wszystko co odbiega od tak pojmowanej normy, nie  jest pracą.</p>
<p>Tymczasem okazuje się, że owszem istnieją inne formy zatrudnienia i  jedną z nich jest właśnie freelancing. A skoro freelancing stanowi  rodzaj zatrudnienia, to jest także pracą, za którą otrzymuje się  wynagrodzenie i to niejednokrotnie o wiele wyższe niż wynagrodzenie  przeciętnego etatowca.</p>
<p>Krótkie wyjaśnienie wg Słownika Języka Polskiego PWN – czym jest praca:</p>
<ul>
<li> to celowa działalność człowieka zmierzająca do wytworzenia określonych dóbr materialnych lub kulturalnych;</li>
<li> zajęcie, zatrudnienie jako źródło zarobku.</li>
</ul>
<p>Powyższa definicja udowadnia, że freelancerzy w żadnym wypadku nie są  bezrobotni, a czasem nawet mają tej pracy więcej niż niejeden pracownik  etatowy.</p>
<h4>Freelancerem może zostać każdy</h4>
<p>Takie przekoanie pojawiło się w momencie powstania stereotypu o tym, że  freelancing to miła, przyjemna i lekka praca, a zatem każdy może ją  wykonywać. Co za bzdura. Aby stać się szanowanym i znanym na rynku  freelancerem trzeba naprawdę dużo wysiłku włożyć i to nie tylko w  skrupulatne i staranne wykonywanie zleceń, ale i w marketing.</p>
<p>Ponadto nie każdy człowiek jest samodzielny, zdyscyplinowany i  potrafiący dobrze zorganizować sobie czas. Nie wszyscy mają też  motywację do ciężkiej pracy. Dlatego jeśli nie spełniasz tych  podstawowych wymogów, zapomnij o freelancingu.</p>
<h4>Freelancerzy mają mnóstwo wolnego czasu</h4>
<p>Większość osób wyobraża sobie freelancing jako bezlik wolnego czasu albo  wieczny urlop. Niestety wszystkie te osoby są w błędzie. Rzeczywistość  każe zejść na ziemię. Często zdarza się tak, że freelancerzy w ogóle nie  mają  czasu wolnego, a nawet można posunąć się do stwierdzenia, że są  uwięzieni w sieci pracy.</p>
<p>Jeśli freelancer chce dobrze zarobić musi dużo pracować. Oczywiście w  granicach zdrowego rozsądku. A wiąże się to zazwyczaj nawet z zarywaniem  nocy. Ponadto freelancer musi mieć stale na uwadze tzw. okresy  przestoju, kiedy to zleceń ani widu, ani słychu.</p>
<p>Dowolność ilości zleceń czasem powoduje we freelancerach pewne  nieumiarkowanie: „Im więcej zleceń wezmę, tym więcej zarobię”. To  prawda, jednak każdy człowiek ma swoje granice. Nikt nie jest w stanie  pracować 24 godziny na dobę. Co więcej, nieumiarkowanie staje się  przyczyną problemów ze zdrowiem. Freelancer całkowicie rezygnując z  czasu wolnego, rezygnuje również z urlopu. A człowiek nie robot,  odpoczywać musi.</p>
<p>Zatem jeśli Twoim głównym powodem przejścia na freelancing jest  nadzieja, że w końcu się wyśpisz, to zapomnij, bo freelancer nie ma  wolnego czasu. Zlecenia, szukanie nowych klientów, obowiązki domowe,  opieka nad dziećmi itp. powodują, że nawet gdyby istniał cień szansy na  czas wolny, to konglomerat wyżej wymienionych rzeczy skutecznie go  neutralizuje.</p>
<h4>Plusem freelancingu jest elastyczna granica między życiem zawodowym i osobistym</h4>
<p>Faktycznie, może na początku jest to zdecydowany plus. Jednak dla osób  niezdyscyplinowanych problematycznym stanie się rozdzielenie życia  zawodowego od osobistego, a w związku z tym taki freelancer będzie  zawalać terminy. Ponadto mieszanie życia zawodowego i osobistego może z  czasem doprowadzić do totalnego chaosu.</p>
<h4>Dom to Twoje biuro</h4>
<p>W teorii miejscem pracy freelancera jest dom, jednak w praktyce czasem  wygląda to zupełnie inaczej. Wielu zleceniodawców wymaga od freelancera  przybywania w biurze firmy czyli pracowania na zasadach pracownika  etatowego z tą różnicą, że nim nie jest. Zatem: &#8216;Ty musisz mnie słuchać,  bo realnie to ja jestem Twoim szefem, ale ja tymczasem zaoszczędzę na  Tobie, bo nie będę opłacać Ci składek”. A niewielu ma ten komfort, że  mogą postawić się „szefowi” i wyegzekwować swoje prawa do pracy w domu.</p>
<h4>Największą zaletą freelancingu jest praca w domu</h4>
<p>„Yeah, right” – chciałoby się z angielska rzec. Każdy doświadczony  freelancer wie, że z czasem praca w domu przeistacza się w istny  koszmar. Dużo pracujesz, więc za często nie zmieniasz otoczenia – ciągle  to samo biurko, ten sam pokój, w ogóle te same pomieszczenia i ci sami  ludzie w pracy i w domu. Zaczynasz powoli tracić zapał do pracy, bo  dopadła Cię straszliwa rutyna.</p>
<p>A już całkowitą katorgę stanowi praca w domu dla osób, które są  przebojowe i chcą utrzymywać stały kontakt z ludźmi. Tymczasem okazuje  się, że mieszkają sami, zatem i pracują sami. Co z czasem może  doprowadzić do wyalienowania, a nawet depresji.</p>
<h4>Nikt nie rządzi freelancerem<a href="http://cafe.wfirma.pl/-kilka-mitow-freelancera#article_220"><br />
</a></h4>
<p>Utarło się przekonanie, że freelancer sam sobie jest „sterem, żaglem i  okrętem”. To prawda, że Twój szef to Ty, ale realia niestety wyglądają  nieco inaczej, zwłaszcza na początku freelancerskiej kariery.</p>
<p>Teoretycznie zlecający nie ma prawa narzucać freelancerowi sposobu  pracy, ale często właśnie to robi. Rządzi freelancerem metodą  zakamuflowaną, podszeptując: „tutaj popraweczka by się przydała”, „Nie,  nie, nie, to nie tak miało wyglądać, proszę do zrobić w ten sposób”, „A  dlaczego Pan nie wprowadził tego do projektu? Proszę to dopisać, bo to  istotne”. Takie podstępne manipulatory odzierają freelancera z jego  „prezesury”.</p>
<p>Oczywiście freelancer może wejść w polemikę ze zleceniodawcą i  zakwestionować jego zdanie, ale   faktycznie mu się to opłaci? Jak długo  będzie miał satysfakcję z „postawienia się”, gdy klient zrezygnuje z  jego usług?</p>
<h4>Freelancer może sobie wybierać klientów</h4>
<p>Teoretycznie tak. Ale który freelancer nieposiadający stałych wpływów  finansowych zaryzykuje odstawieniem na bok jakiegoś klienta? Okazuje  się, że tylko ten, który ma w nadmiarze zleceń. Pozostali nie zdecydują  się na tak drastyczny krok i niestety muszą znosić gburów i  neandertalczyków.</p>
<h4>Freelancerowi nigdy nie zabraknie klientów</h4>
<p>Większości początkującym freelancerom wydaje się, że przy ich  doświadczeniu, staranności i skrupulatności zawsze będą mieć popyt na  swoje usługi, a co za tym idzie – także klientów. Niestety, jak mówi  znane powiedzenie – nic nie trwa wiecznie. Dzisiaj jest ich dużo, a już  jutro może ich zabraknąć. Freelancerom nie wolno zapominać, że nie są  sami na rynku, że mają ogromną konkurencję, zatem ów popyt na dane  usługi rozkłada się na wiele osób.</p>
<h4>Do freelancera praca sama przychodzi</h4>
<p>Nie wiedzieć czemu utarło się przekonanie, że wystarczy poczekać, a  praca sama przyjdzie do freelancera. Niestety to nie jest takie proste.  Kasza manna leciała z nieba tylko w Biblii, więc nie można liczyć na to,  że i tym razem zlecenia spadną prosto ze sklepienia niebieskiego. Bo  niby skąd zleceniodawcy mają wiedzieć o Twoim istnieniu? Dopóki się nie  zareklamujesz, jesteś anonimowym człowiekiem X.</p>
<p>A autopromocja to trudny orzech do zgryzienia, ale bez niej ani rusz.  Zacznij od umieszczenia swojej oferty na portalach typu pracuj.pl, załóż  swój profil na GoldenLine, stwórz swój fanpage na Facebooku, załóż  konto na Twitterze lub Blipie i informuj o swoich postępach, a może  nawet zacznij prowadzić bloga. Sposobów na promocję naprawdę jest bez  liku, wystarczy zacząć działać, bo aktywny freelancer, to freelancer  posiadający zlecenia.</p>
<h4>Freelancing to spełnienie zawodowe<a href="http://cafe.wfirma.pl/-kilka-mitow-freelancera#article_220"><br />
</a></h4>
<p>Dziwny stereotyp wkradł się w rzeczywistość freelancera, że freelancer  może robić wszystko, co mu się żywnie podoba, może spełniać swoje  marzenia zawodowe. Teoretycznie owszem, przecież nikt mu tego nie  zabroni. Ale pytanie brzmi, czy mu się to opłaci? W końcu nie na każde  usługi jest popyt. Przed podjęciem decyzji o profilu swojej  działalności, freelancer musi zrobić pewien research na rynku, zobaczyć  czego brakuje, czego jest za mało, co się ludziom szczególnie podoba, w  sprawie jakich usług pojawiają się najczęściej ogłoszenia. Oczywiście  pisarz nie zacznie nagle świadczyć usług lekarskich, ale za to może  zastanowić się nad pisaniem artykułów o różnej tematyce, zamiast od razu  chwytać się tworzenia książki.</p>
<p>Ponadto należy pamiętać, że freelancer nie tylko wykonuje zlecenia, ale i  musi spełnić pewne formalne obowiązki jak prowadzenie księgowości czy  marketingu. W końcu nie od razu Rzym zbudowano.</p>
<h4>Freelancerzy zarabiają sumy przekraczające ludzką wyobraźnię</h4>
<p>Doprawdy? A to ci dopiero rarytas. Gdyby tak naprawdę było, to wszyscy  zrezygnowaliby z etatów i przeszliby na freelancing. Niestety  rzeczywistość nie jest taka kolorowa, bo przecież pieniądze same do  freelancera nie spływają. Żeby zdobyć większą sumę pieniędzy, trzeba  więcej pracować, co często wiąże się z wykluczeniem siebie z życia  towarzyskiego, a w skrajnych przypadkach prowadzi to nawet do problemów  ze zdrowiem.</p>
<p>Nie mówiąc już o tym, że nie wszyscy zleceniodawcy to „złoci ludzie”.  Zdarzają się i tacy, którzy robią przekręty, oszukują i wykorzystują  biednego freelancera pragnącego zarobić. Ot np. mogą nie zapłacić za  wykonane już zlecenie, bo było niezgodne z ich wytycznymi, albo mogą w  połowie powiedzieć, że nie tak wyglądała ich wizja i zrezygnować z usług  freelancera, który niepotrzebnie stracił czas. Dlatego też bardzo  istotną sprawą jest tworzenie poprawnych i szczegółowych umów  przewidujących np. kary za niewywiązanie się z nich.</p>
<p>Powyższy wykaz mitów tylko utwierdza w przekonaniu, że nie wszystko jest  takie, na jakie na początku wygląda. Dopiero fizyczna, realna styczność  z danym zagadnieniem kształtuje w człowieku pewną wiedzę na jego temat.  Dlatego też przy istotnych wyborach życiowych nie można kierować się  wyłącznie własnymi wyobrażeniami lub tym, co się gdzieś usłyszało. Bo w  efekcie można gorzko się rozczarować.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/kilka-mitow-freelancera/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Musisz być tam, gdzie inni spasują</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/musisz-byc-tam-gdzie-inni-spasuja/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/musisz-byc-tam-gdzie-inni-spasuja/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Nov 2011 06:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>red. działu rozwój osobisty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=23421</guid>
		<description><![CDATA[Freelancing to taki rodzaj zatrudnienia, który teoretycznie jest dla każdego, teoretycznie przewyższa w plusach stosunek pracy (w ogóle najlepiej zastąpić etat freelancingiem) oraz teoretycznie można na nim zarobić kokosy, po prostu złoty interes. No tak, ale ten sielankowy obrazek „wisi na rynkowej ścianie” jedynie teoretycznie. Doświadczenie podpowiada nam, że w rzeczywistości teoria daleka jest od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/11/womeninternet.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-23422" title="Woman" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/11/womeninternet-660x439.jpg" alt="" width="660" height="439" /></a></h3>
<h3>Freelancing to taki rodzaj zatrudnienia, który teoretycznie jest dla  każdego, teoretycznie przewyższa w plusach stosunek pracy (w ogóle  najlepiej zastąpić etat freelancingiem) oraz teoretycznie można na nim  zarobić kokosy, po prostu złoty interes. No tak, ale ten sielankowy  obrazek „wisi na rynkowej ścianie” jedynie teoretycznie.</h3>
<p>Doświadczenie  podpowiada nam, że w rzeczywistości teoria daleka jest od praktyki i to  co na pierwszy rzut oka wydaje się cudowne i idealne, z czasem okazuje  się istną katorgą. Owszem, gdzieś u kresu freelancerskiej drogi dotrze  się w końcu do tej cudowności, jednak przedtem trzeba wpaść najpierw do  rowu, wydostać się z niego i powrócić na właściwy tor.</p>
<p>Internetową przestrzeń w ogromnych ilościach zasiewają artykuły-ody na  cześć freelancerów. Wychwalają pod niebiosa zalety freelancingu i tylko  częściowo wspominają o wadach, ubierając je w eufemiczne słowa, a już  najczęściej zaczynają od minusa, który w efekcie prowadzi do plusa.  Gdzieniegdzie korzystają nawet z matematycznych zasad – dwa minusy dają  plus. Wiele osób nabiera się na te peany, rezygnuje z etatu i przechodzi  na freelancing. Otóż ostatnimi czasy jakoś utarło się przekonanie o  tym, że właśnie ta forma zatrudnienia staje się zbawieniem rynku pracy.</p>
<p>Rzadko kto wspomina o tym, że freelancing to przede wszystkim ciężka  praca. Zdaje się, że tę tajemną wiedzę posiedli jedynie doświadczeni  freelancerzy. Czasem freelancing przypomina pole walki albo nawet rodzaj  wojny domowej, w której biorą udział „koledzy po fachu”. A wiadomo  przecież, że na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. „Po trupach do celu” –  jak głosi stara maksyma. Tam, gdzie jeden freelancer dogorywa, traci  zapał lub ma go za mało, tam drugi freelancer korzysta. Okrutne prawo  freelancerskiej natury.</p>
<h4>Jesteś cyborgiem, możesz więcej</h4>
<p>W cybernetycznym świecie jesteś cybernetyczną jednostką. Doba Internetu i  obecny stan rynku pracy narzuca freelancerom działania na pełnych  obrotach. Prawda jest taka, że jeśli freelancer chce zarobić, musi  pracować naprawdę dużo, niejednokrotnie zarywając noce. Idealnie byłoby  oczywiście, gdyby pracował 24 godziny na dobę, co fizycznie jest  niestety niemożliwe.</p>
<p>Tymczasem freelancer stale musi sobie powtarzać, że dla niego nie ma  rzeczy niemożliwych. I w momencie, gdy jeden freelancer rezygnuje ze  zlecenia, drugi je szybko przejmuje. W końcu im więcej zleceń, tym  więcej pieniążków. Ktoś, kto ma za mało siły na pracę, oddaje przysługę  innym.</p>
<h4>Zosia – Samosia</h4>
<p>Okazuje się, że nawet sam Julian Tuwim pisał o freelancerach:</p>
<p><em>Jest taka Zosia,<br />
Nazwano ją Zosia – Samosia,<br />
Bo wszystko &#8220;Sama! Sama! Sama!&#8221;<br />
Ważna mi dama!<br />
</em></p>
<p><em>Wszystko sama lepiej wie,<br />
wszystko sama robić chce (…). </em></p>
<p>Czy powyższe wersy nie wydają się Wam znajome? Pewnie, że tak, bo  przecież freelancer musi być taką „Zosią – Samosią”, musi wszystko robić  sam. Sam szuka klientów, sam rozlicza się z urzędem skarbowym i  ubezpieczalniami, sam wykonuje swoje zadania, sam sobie jest szefem,  sterem, żeglarzem i okrętem, sam rozdziela życie zawodowe od osobistego,  sam się promuje itd. A osoby, którym brakuje tej samodzielności, szybko  wypadają z gry i ich miejsce zajmuje ktoś bardziej niezależny.</p>
<p>Niestety freelancing to nie etat, tu nie można zwrócić się po pomoc do  kolegi biurko obok czy też do szefa. Tu trzeba liczyć tylko na siebie.</p>
<h4>Promuj siebie</h4>
<p>To złota zasada freelancingu, bo kto siebie nie promuje, idzie w  odstawkę. Jeśli ktoś jest niewystarczająco przebojowy i otwarty na  ludzi, nie ma szans na wybicie się. Promocja napędza klientów, a bez  klientów nie ma zleceń, a co za tym idzie – także dochodów finansowych.  Osoby nieśmiałe i niekreatywne szybko spasują, a na ich miejsce wkroczą  freelancerzy – wizjonerzy z głową pełną pomysłów na promocję.</p>
<h4>Klient nasz Pan!</h4>
<p>Wygląda na to, że powiedzenie „Klient nasz Pan” nie dotyczy tylko  sprzedawców, gdyż jest całkiem powszechne również wśród freelancerów.  Klienci są siłą napędową freelancerskiego biznesu. Im więcej zleceń, tym  większa szansa zarobku. Dlatego freelancerzy muszą o nich stale  zabiegać. Ba! Nawet walczyć i to każdą dostępną bronią.</p>
<p>A przecież klienci to nie zawsze złoci ludzie, którzy będą z  freelancerem prowadzić uroczy dialog przy filiżance herbaty. Zdarzają  się prawdziwe potwory, neandertalczycy, dzikusy i hieny. I nie każdemu  freelancerowi starcza sił na ich pokonanie. Niektórzy po kolejnych  kłótniach z klientami, po nieopłaconych zleceniach i nieuczciwych  zagraniach hien, zwyczajnie poddają się i wracają na etat, a wtedy na  ich słabości korzystają inni.</p>
<p>Silny freelancer zna sposoby, dzięki którym obroni się przed kolejnymi  atakami klientów. Co więcej, łagodny niczym baranek znajdzie na nich  sposób, by ci z uśmiechem na twarzy nie tylko zapłacili mu, ale i  polecili jego usługi swoim znajomym. Cóż, freelancing to zawód dla ludzi  o mocnych nerwach.</p>
<h4>Kto dołki kopie&#8230; ten nastawia pułapki na konkurencję</h4>
<p>Niestety życie freelancera nie jest łatwe. Konkurencja pleni się w  każdej możliwej branży. Freelancerów jest coraz więcej, a zleceń coraz  mniej, dlatego niektórzy kierowani maksymą „po trupach do celu” sięgają  po nieczyste zagrania. Takich „graczy” oczywiście należy się wystrzegać,  ale spójrzmy prawdzie w oczy, to oni przerzedzają freelancerski rynek.  Nie każdy ma wystarczająco sił, by z nimi walczyć, nie każdy posiada  tyle ikry, by im się postawić. Tacy ludzie szybko wypadają z gry,  rezygnują z tej formy zatrudnienia, pozostawiając po sobie luki, które  wypełniają ci silniejsi, bardziej wytrwali lub po prostu chytrzy.</p>
<h4>A kiedy puszczą Ci nerwy&#8230;</h4>
<p>Zdarza się tak, że freelancer spełnia wszystkie z powyższych wymogów,  ale w którymś momencie nie wytrzymuje psychicznie, nerwy mu puszczają i  załamuje się. Szkoda jednak byłoby, gdyby tak przy mecie odpadł, bo na  jego miejsce czyhają już inni. Z takiej sytuacji jest tylko jedno  wyjście. Musi po cichu policzyć do dziesięciu, wziąć głęboki oddech i  robić to, co robił dotychczas, czyli walczyć zresztą freelancerskiego  świata.</p>
<p>Freelancing to trudny orzech do zgryzienia. Gdzie Ty nie dajesz rady,  tam inni osiągają sukces. Cóż, rzeczywistość wygląda tak, że większość  freelancerów korzysta na cudzych porażkach. Bliska jest im filozofia  Machiavelliego &#8211; „cel uświęca środki”. W związku z tym w grze pozostają  tylko najsilniejsze jednostki, które nie poddają się, za każdym razem,  gdy upadną, powstają, czyhając niczym sępy na upadek innych. Taka  właśnie jest dola i niedola freelancerów – muszą być tam, gdzie inni  spasują.</p>
<p><em>źródło: wfirma.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/musisz-byc-tam-gdzie-inni-spasuja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zawieszenie działalności gospodarczej</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/zawieszenie-dzialalnosci-gospodarczej/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/zawieszenie-dzialalnosci-gospodarczej/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Nov 2011 20:36:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>red. działu rozwój osobisty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=23410</guid>
		<description><![CDATA[Prowadzenie własnego biznesu nie zawsze przynosi takie efekty, jakich życzyłby sobie przedsiębiorca. Polskie ustawodawstwo przewiduje w takiej sytuacji pewne udogodnienia, a mianowicie zamiast całkowitego zlikwidowania działalności, można ją tymczasowo zawiesić. W większości przypadków główną przyczyną zawieszenia jest utrata płynności finansowej, a tym samym brak środków na opłacanie stałych kosztów, składek oraz podatków. Nie bez znaczenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/11/1336617_15837167.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-23411" title="fot. www.sxc.hu" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/11/1336617_15837167-660x495.jpg" alt="" width="660" height="495" /></a></p>
<h3>Prowadzenie własnego biznesu nie zawsze przynosi takie efekty, jakich  życzyłby sobie przedsiębiorca. Polskie ustawodawstwo przewiduje w takiej  sytuacji pewne udogodnienia, a mianowicie zamiast całkowitego  zlikwidowania działalności, można ją tymczasowo zawiesić.</h3>
<p>W większości  przypadków główną przyczyną zawieszenia jest utrata płynności  finansowej, a tym samym brak środków na opłacanie stałych kosztów,  składek oraz podatków. Nie bez znaczenia przy podjęciu decyzji o  zawieszeniu jest również sezonowość prowadzonego biznesu oraz brak  zleceń umożliwiających uzyskanie wystarczającego zysku. Ponadto wśród  przyczyn tego zjawiska wymieniane są też choroby właścicieli, wyjazdy za  granicę lub po prostu pewne zdarzenia losowe.</p>
<h4>Co daje zawieszenie działalności gospodarczej?</h4>
<p>Zawieszenie działalności gospodarczej jest korzystne dla  przedsiębiorcy przede wszystkim ze względu na występujące w tym okresie  ulgi finansowe i udogodnienia podatkowe. Przedsiębiorca zaprzestaje  opłacania zaliczek na poczet podatku dochodowego oraz zryczałtowanego  podatku. Poza tym nie musi składać deklaracji VAT.</p>
<p>W okresie zawieszenia przedsiębiorca zostaje również wyrejestrowany z  ZUS, co skutkuje brakiem konieczności opłacania składek. Należy jednak  pamiętać, że:</p>
<ul>
<li>po upływie 30 dni od zapłaty ostatniej składki na ubezpieczenie  zdrowotne traci się prawo do świadczeń zdrowotnych &#8211; warto skorzystać z  dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego lub z ubezpieczenia zdrowotnego  swoich członków rodziny;</li>
<li>okres zawieszenia działalności nie jest liczony do lat pracy uprawniających do otrzymania emerytury.</li>
</ul>
<h4>Kto i na jak długo może zawiesić działalność?</h4>
<p>Możliwości zawieszenia działalności gospodarczej nie mają wszyscy  przedsiębiorcy. Aby móc z niej skorzystać, należy spełnić szereg  określonych ustawowo wymagań. Przede wszystkim zawiesić działalność może  tylko i wyłącznie przedsiębiorca, który prowadzi jednoosobową  działalność, a więc nie zatrudnia pracowników &#8211; osoby przebywające na  urlopie macierzyńskim lub wychowawczym są w dalszym ciągu pracownikami.  Należy tu podkreślić, że osoby wykonujące pracę w ramach innego stosunku  prawnego niż stosunek pracy (umowa agencyjna, umowa o dzieło, umowa  zlecenia) nie są pracownikami. W przypadku wspólników spółek cywilnych,  jawnych czy partnerskich zawieszenie działalności gospodarczej przez  jednego ze wspólników jest skuteczne tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy  zostanie ono dokonane także przez pozostałych wspólników.</p>
<p>Od 1 lipca 2011 roku zmieniły się zasady określania okresu  zawieszenia działalności. Jest on liczony w dniach, miesiącach lub  dniach i miesiącach. Zawieszenia można dokonać minimalnie na jeden  miesiąc i maksymalnie na 24 miesiące. Okres zawieszenia wykonywania  działalności rozpoczyna się od dnia wskazanego we wniosku, nie wcześniej  jednak niż w dniu złożenia wniosku, i trwa aż do momentu złożenia  wniosku o wznowienie działalności.</p>
<h4>Gdzie i jak dokonuje się zawieszenia działalności?</h4>
<p>Zawieszenie działalności gospodarczej wiąże się ze złożeniem wniosku  CEIDG-1 o wpis informacji o zawieszeniu działalności gospodarczej &#8211;  wniosek ten jest jednocześnie wnioskiem o wpis do ewidencji i aby  dotyczył zawieszenia, należy zaznaczyć X w rubryce 01.3. W przypadku,  kiedy osoba zgłaszająca zawieszenie działalności gospodarczej jest  wspólnikiem istniejących już spółek cywilnych, ma również obowiązek  wypełnienia załącznika CEIDG-SC. Szczególną uwagę należy zwrócić na daty  wskazane we wnioskach, bowiem data zawieszenia nie może być  wcześniejsza niż dzień złożenia wniosku CEIDG-1. Wniosek należy wypełnić  na maszynie lub odręcznie drukowanymi literami, bez poprawek i  skreśleń.</p>
<p>Istnieje kilka sposobów na złożenie wniosku o wpis informacji o zawieszeniu działalności. Można to zrobić:</p>
<ul>
<li>osobiście w Urzędzie Gminy,</li>
<li>przez pełnomocnika &#8211; należy pamiętać o opłacie za pełnomocnictwo w  wysokości 17 zł (zwolnione z opłat jest pełnomocnictwo udzielone  małżonkowi, wstępnemu (rodzicom, dziadkom) lub zstępnemu (dzieciom,  wnukom),</li>
<li>listownie &#8211; należy wówczas notarialnie poświadczyć podpis, a dokument go poświadczający dołączyć do wniosku,</li>
<li>elektronicznie &#8211; przy użyciu podpisu elektronicznego weryfikowanego  za pomocą kwalifikowanego certyfikatu, podpisem potwierdzonym profilem  zaufanym e-PUAP, podpisem osobistym, o którym mowa w przepisach o  dowodach osobistych albo w inny sposób akceptowany przez system CEIDG  umożliwiający jednoznaczną identyfikację osoby składającej wniosek oraz  czas jego złożenia.</li>
</ul>
<p>W przypadku składania wniosku bezpośrednio w urzędzie gminy, należy  posiadać dowód osobisty wnioskodawcy (do wglądu). Przy wniosku w postaci  elektronicznej dostarczenie dokumentu tożsamości nie jest wymagane.</p>
<p>Jeśli okaże się, że wniosek o wpis do CEIDG został błędnie  wypełniony, wnioskodawca zostanie poproszony o skorygowanie błędnych  informacji lub uzupełnienie brakujących danych. Gdy wniosek został  złożony on-line, wówczas system CEIDG poinformuje niezwłocznie o  niepoprawności wniosku. Jeśli natomiast został złożony w urzędzie gminy,  wnioskodawca w terminie 7 dni od wezwania ma obowiązek osobistego  poprawienia wniosku.</p>
<p>Po przyjęciu prawidłowo wypełnionego wniosku organ ewidencyjny wydaje  kopię wniosku (potwierdzoną datą) z informacją o zawieszeniu  działalności gospodarczej. Dodatkowo w ciągu 3 dni od dokonania wpisu o  zawieszeniu urząd gminy ma obowiązek przesłania danych z wniosku wraz z  jego oryginałem do właściwego urzędu skarbowego, urzędu statystycznego  oraz ZUS lub KRUS.</p>
<h4>Co ustawa zakazuje podczas zawieszenia działalności?</h4>
<p>Podczas zawieszenia działalności gospodarczej przedsiębiorca nie może  wykonywać działalności gospodarczej oraz uzyskiwać z tego tytułu przychodów. Dodatkowo nie ma prawa do wykonywania na podstawie umowy  zlecenia lub dzieło tych samych usług, które wchodzą w zakres usług świadczonych w ramach zawieszonej działalności gospodarczej.</p>
<p>W okresie zawieszenia podatnik nie ma również prawa do dokonywania  odpisów amortyzacyjnych od środków trwałych. Wynika to z faktu, że  zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób prawnych i od osób  fizycznych amortyzacji nie podlegają składniki majątku nieużywane w  związku z zawieszeniem działalności gospodarczej. W tej sytuacji  zaprzestania odpisów dokonuje się od miesiąca następującego po miesiącu,  w którym zawieszono działalność.</p>
<p><a href="http://wfirma.pl/"></a></p>
<h4>Jakie czynności przedsiębiorca może wykonywać podczas zawieszenia?</h4>
<p>Zgodnie z ustawą o swobodzie działalności gospodarczej w okresie  zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorca ma  możliwość:</p>
<ul>
<li>wykonywania wszelkich czynności niezbędnych do zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów,</li>
<li>przyjmowania należności lub regulowania zobowiązań, powstałych przed datą zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej,</li>
<li>zbywania własnych środków trwałych i wyposażenia,</li>
<li>uczestniczenia w postępowaniach sądowych, postępowaniach podatkowych  i administracyjnych związanych z działalnością gospodarczą wykonywaną  przed zawieszeniem,</li>
<li>wykonywania wszelkich obowiązków nakazanych przepisami prawa,</li>
<li>osiągania przychodów finansowych, także z działalności prowadzonej przed zawieszeniem wykonywania działalności gospodarczej,</li>
<li>podlegania kontroli skarbowej na zasadach przewidzianych dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą.</li>
</ul>
<h4>Czy odwieszenie działalności jest automatyczne?</h4>
<p>Przed zakończeniem okresu zawieszenia należy złożyć na formularzu  CEIDG-1 wniosek o odwieszenie działalności gospodarczej. Data wznowienia  może być datą późniejszą niż data złożenia wniosku, natomiast nie może  być datą wstecz. Niezłożenie wniosku o wznowienie działalności  gospodarczej przed upływem 24 miesięcy spowoduje wykreślenie  przedsiębiorcy z urzędu. Warto mieć na uwadze, że gmina ma obowiązek  wystosowania pisemnego wezwania do wznowienia działalności, w którym  wyznaczy dodatkowy trzydziestodniowy termin.</p>
<h3>Czy można przedłużyć zawieszenie działalności, na jaki okres i jak to zrobić?</h3>
<p>Polskie ustawodawstwo nie przewiduje sytuacji, w której następuje  przedłużenie okresu zawieszenia działalności gospodarczej.  Przedsiębiorca ma jednak możliwość wznowienia działalności, a następnie  ponownego jej zawieszenia (o ile nadal spełnia wymogi upoważniające go  do skorzystania z zawieszenia). Dokonuje się go w standardowym trybie  opisanym powyżej, na wniosku CEIDG-1.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/zawieszenie-dzialalnosci-gospodarczej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Vademecum początkującego przedsiębiorcy</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/vademecum-poczatkujacego-przedsiebiorcy/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/vademecum-poczatkujacego-przedsiebiorcy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jul 2011 11:11:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>redakcja</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=21373</guid>
		<description><![CDATA[Własna firma staje się współcześnie coraz atrakcyjniejszą formą realizacji kariery zawodowej i życiowej. Jednak jej początki wiążą się z wieloma wyzwaniami. Uporządkowany plan działania na pewno pomoże osiągnąć sukces. Dla osób, które chcą być niezależne, samozatrudnienie jest idealnym krokiem na ścieżce kariery. Postępowanie według kilku podstawowych zasad pomoże przejść ten, często kręty, odcinek drogi do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/07/1287061_27729222.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-21374" title="fot. www.sxc.hu" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/07/1287061_27729222-660x408.jpg" alt="" width="660" height="408" /></a></p>
<h3>Własna firma staje się współcześnie coraz atrakcyjniejszą formą  realizacji kariery zawodowej i życiowej. Jednak jej początki wiążą się z  wieloma wyzwaniami. Uporządkowany plan działania na pewno pomoże  osiągnąć sukces.</h3>
<p>Dla osób, które chcą być niezależne, samozatrudnienie jest idealnym  krokiem na ścieżce kariery. Postępowanie według kilku podstawowych zasad  pomoże przejść ten, często kręty, odcinek drogi do sukcesu zawodowego.</p>
<h4>Ocena własnych predyspozycji</h4>
<p>Tradycyjnie do lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku dominował pogląd,  że „przedsiębiorczość” to cecha wrodzona, dziedziczny talent,  przechodzący z pokolenia na pokolenie. Obecnie badania potwierdzają, że  dane predyspozycje można w człowieku wykształcić za pomocą odpowiedniego  treningu i nauki. Jeśli nigdy wcześniej nie pracowałeś w podobnej  branży, jakiej chcesz teraz prosperować, skorzystaj ze specjalistycznych  szkoleń biznesowych. Można tam poznać tajniki pracy dobrego biznesmana,  jak również nauczyć się sposobów sprawnego zarządzania firmą.</p>
<h4>Pomysł na biznes</h4>
<p>Kopiowanie istniejących już pomysłów biznesowych wiąże się z narażeniem  na dużą rywalizację. Dodatkowo istniejące już na rynku firmy mają  znacznie większe doświadczenie i wypracowane sposoby zwalczania  konkurencji. Wybicie się spośród setek podobnych firm jest niezwykle  trudne i pracochłonne. Podnosi też znacznie koszty w początkowym okresie  funkcjonowania przedsiębiorstwa. Warto zatem pomyśleć, przeanalizować  rynek i znaleźć taką niszę, którą będzie można zagospodarować – tradycje  gospodarcze w regionie, zasoby, klimat. Innowacyjne rozwiązania dają  znacznie większe możliwości rozwojowe. Niestety wiążą się także z  większym ryzykiem. Kluczową kwestią jest zatem zbadanie rynku i  wskazanie grupy odbiorców. Im będzie ona lepiej sprecyzowana, tym  łatwiej będzie określić jej specyfikację i potrzeby. Trzeba pamiętać, że  usługi, czy towary muszą wychodzić naprzeciw oczekiwaniom potencjalnych  odbiorców, a dobry pomysł to już połowa sukcesu.</p>
<h4>Biznesplan</h4>
<p>Znając charakter działalności firmy, możemy przystąpić do pisania  biznesplanu. W początkowej fazie jego tworzenia należy skoncentrować się  na wydatkach stałych, czyli takich, które firma będzie ponosić każdego  miesiąca (np. wynajem lokalu, księgowość, media). Warto w tym miejscu  dokładnie przeanalizować wydatki i zrezygnować z tych, które w mniejszym  stopniu są niezbędne. Następnie przedsiębiorca powinien określić  potrzeby kapitału obrotowego, szczególnie gdy firma będzie zajmowała się  handlem lub produkcją. W dalszym etapie powinno się sprecyzować wydatki  jednostkowe – wyposażenie firmy, zakup urządzeń technicznych. Na końcu  należy przygotować zestawienie spodziewanych dochodów z uwzględnieniem  pierwszych, zazwyczaj ciężkich miesięcy istnienia firmy.</p>
<p>Rozpoczynając działalność gospodarczą warto wybrać się do urzędu pracy.  Istnieje bowiem wiele form wsparcia małej przedsiębiorczości. Od  jednorazowych zasiłków na zakup sprzętu dla firmy, sięgających  kilkudziesięciu tysięcy złotych, poprzez dofinansowanie tworzenia nowych  miejsc pracy, a na doradztwie ekonomicznym skończywszy.</p>
<p>Warto też skorzystać z dotacji unijnych, wspierających polską  przedsiębiorczość lub po prostu wybrać się do specjalistycznych firm,  zawodowo zajmujących się wsparciem biznesu. Można tam uzyska wszelkie  informacje, niezwykle pomocne przy stawianiu pierwszych kroków w  przedsiębiorczości.</p>
<h4>Podatki i księgowość</h4>
<p>Od decyzji jaką formę organizacyjno – prawną wybierzemy zależeć będzie  rodzaj podatku, który będzie trzeba odprowadzić do uzyskanych niebawem  dochodów. Istnieje kilka wariantów opodatkowania swoich dochodów,  zarówno dla osób fizycznych, prowadzących własna działalność  gospodarczą, jak i dla spółek cywilno &#8211; prawnych.  Mianowicie:</p>
<p>- Od osób fizycznych do wyboru są dwie formy opodatkowania na zasadach ogólnych:</p>
<ul>
<li> podatkiem progresywnym</li>
<li> podatkiem liniowym</li>
</ul>
<p>- Natomiast zgodnie z ustawą o zryczałtowanym podatku dochodowym od  niektórych przychodów   osiąganych przez osoby fizyczne mamy również  dwie formy opodatkowania w sposób zryczałtowany:</p>
<ul>
<li> ryczałt od przychodów ewidencjonowanych</li>
<li> karta podatkowa.</li>
</ul>
<p>W przypadku spółek handlowych, obligatoryjne jest prowadzenie pełnej  rachunkowości oraz odprowadzanie podatku dochodowego CIT. Warto  zaznaczyć, że koszt prowadzenia pełnej księgowości jest zdecydowanie  wyższy niż uproszczonej. Tego typu forma prawna wskazana jest dla  działalności związanej z wysokim ryzykiem finansowym.</p>
<p>Należy też zastanowić się nad sposobem prowadzenia księgowości firmowej.  Można skorzystać z usług biur rachunkowych lub też samodzielnie  prowadzić swoją księgowość za pomocą programów komputerowych. Pierwsza  opcja zaoszczędza czas przedsiębiorcy, ale znacznie uszczupla jego  portfel. Miesięczny koszt korzystania z usług biura rachunkowego zależy  od wielkości i rodzaju prowadzonej działalności.  Zwykle waha się on w  granicach kilkuset złotych. Natomiast do samodzielnego prowadzenia  własnej księgowości wystarczy specjalistyczny program komputerowy.  Prosty i szybki w obsłudze. Można też skorzystać z coraz  popularniejszych funkcji rozliczeń on-line.</p>
<p>udziałów w przedsiębiorstwie. Niezależnie od tego, do kogo przyszły  przedsiębiorca zwróci się o pieniądze, każda z instytucji wystąpi z  żądaniem skrupulatnego biznesplanu oraz kosztorysu inwestycji.</p>
<h4>Kadra pracownicza</h4>
<p>Zdając sobie sprawę jak wyglądać będzie nasza działalność, powinniśmy  pomyśleć, czy do funkcjonowania potrzebować będziemy dodatkowych  pracowników. W takim przypadku będziemy musieli się zaznajomić z takim  hasłem jak kadry i płace. Najbardziej opłacalna – finansowo – jest  własna praca, jednak czasami jest to po prostu nie możliwe. Przyjmując  do pracy dodatkową osobę, pamiętajmy aby sumiennie przejrzeć jej  umiejętności. Jeżeli mamy ochotę przyjąć osobę bez kwalifikacji,  powinniśmy liczyć się z tym, iż należy ją będzie dodatkowo wysłać na  kurs a to pociąga za sobą dodatkowe koszty. O przymusie zatrudnienia  pracowników, trzeba również napisać w biznasplanie.</p>
<h4>Finansowanie biznesu</h4>
<p>Rozpoczynając działalność gospodarczą należy znaleźć źródło  finansowania. Jeżeli potencjalny przedsiębiorca nie dysponuje własnym  kapitałem, może zwrócić się do wybranego funduszu o dotację na założenie  firmy. Jeżeli posiada zabezpieczenie (np. w postaci nieruchomości) może  również ubiegać się w banku o udzielenie mu kredytu lub pożyczki.  Rozwiązaniem jest również prośba o pożyczkę wśród bliskich lub  znajomych. Trzeba też pamiętać, że pierwsze miesiące funkcjonowania  firmy zwykle przynoszą wymierne zyski. Najczęściej do interesu trzeba po  prostu dołożyć.</p>
<p><em>źródło: wfirma.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/vademecum-poczatkujacego-przedsiebiorcy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Firma w internecie. E-book Interaktywnie.com</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/firma-w-internecie-e-book-interaktywnie-com/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/firma-w-internecie-e-book-interaktywnie-com/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Jun 2011 08:00:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>red. działu rozwój osobisty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=20466</guid>
		<description><![CDATA[Aż 39 procent polskich przedsiębiorstw nie posiada strony internetowej. Nie można przecież nie zauważać ponad 17 milionów osób, które regularnie korzystają w Polsce z internetu. Interaktywnie.com przygotowało poradnik dla początkujących, który pozwoli rozwinąć skrzydła w internetowym biznesie. Zwykło się już mawiać: jeśli czegoś nie ma w Google, to nie istnieje. Sporo racji jest w tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/06/41760_poradnik-okladka2.png"><img class="alignleft size-full wp-image-20467" title="poradnik okladka" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/06/41760_poradnik-okladka2.png" alt="" width="300" height="432" /></a>Aż 39 procent polskich przedsiębiorstw nie  posiada strony internetowej. Nie można przecież nie zauważać ponad 17  milionów osób, które regularnie korzystają w Polsce z internetu.  Interaktywnie.com przygotowało poradnik dla początkujących, który  pozwoli rozwinąć skrzydła w internetowym biznesie.</h3>
<p>Zwykło się już mawiać: jeśli czegoś nie ma w Google, to  nie istnieje. Sporo racji jest w tym sloganie. Niestety, nadal nie  wszyscy mają tego świadomość. Problemu nie dostrzegają często  przedsiębiorcy, którzy powinni właśnie ten kanał dotarcia do odbiorcy  (klienta) wykorzystywać na wszelkich polach.</p>
<p>Tymczasem, jak wynika z najnowszego raportu HBP Polska zatytułowanego „<em>Rzeczpospolita Internetowa w roku 2011</em>” aż 39 procent polskich przedsiębiorstw nie posiada strony internetowej.</p>
<p>Tymczasem już grubo ponad 17 milionów osób korzysta w Polsce z internetu.  99 procent z nich, jeśli czegoś szuka w sieci, posługuje się  wyszukiwarką Google. Warto więc sprawdzić co otrzymują w wynikach  wyszukiwania, kiedy do Google wpisują imię i nazwisko przedsiębiorcy,  nazwę firmy, albo markę.</p>
<p>Poradnik Interaktywnie.com, który oddajemy w Wasze ręce, pomoże  kształtować wizerunek za pomocą najnowocześniejszych narzędzi i technik.  Najnowocześniejszych i najskuteczniejszych.</p>
<p>Internet to  najskuteczniejsze narzędzie public relations i marketingu. W dodatku  najbardziej mierzalne. I jeszcze jedno: najtańsze! Nic więc dziwnego, że  coraz więcej osób interesuje się  wykorzystaniem sieci do  przeprowadzania kampanii PR-owych, agencje zajmujące się wspomaganiem  kształtowania wizerunku za pośrednictwem www powstają jak grzyby po  deszczu, a praktycznie w każdej dużej firmie dział odpowiedzialny za  budowanie relacji z klientami wpisuje w swoje strategie działania  online. Bo przecież nie można nie zauważać ponad 17 milionów osób, które  regularnie korzystają w Polsce z internetu.</p>
<p><strong>Pobierz darmowy e-book: <a href="http://interaktywnie.com/index/index/?file=poradnik_firma_w_internecie.pdf">Firma w internecie [PDF]</a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/firma-w-internecie-e-book-interaktywnie-com/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kobiety mają mniejsze oczekiwania względem pracy</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/kobiety-maja-mniejsze-oczekiwania-wzgledem-pracy/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/kobiety-maja-mniejsze-oczekiwania-wzgledem-pracy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 May 2011 11:49:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>red. działu rozwój osobisty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=20097</guid>
		<description><![CDATA[Choć kobiety są równie pewne siebie i przekonane o swoich umiejętnościach, jak mężczyźni, ich oczekiwania związane z karierą zawodową i zarobkami są mniejsze &#8211; wynika z kanadyjskich badań opublikowanych w piśmie &#8220;Relations Industrielles/Industrial Relations&#8221;. Porównując oczekiwania ponad 23 tys. kanadyjskich studentek i studentów naukowcy doszli do wniosku, że kobiety spodziewają się na początku swojej drogi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/05/492412_57032902.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-20098" title="fot. www.sxc.hu" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/05/492412_57032902-660x439.jpg" alt="" width="660" height="439" /></a></p>
<h3>Choć kobiety są równie pewne siebie i przekonane o swoich  umiejętnościach, jak mężczyźni, ich oczekiwania związane z karierą  zawodową i zarobkami są mniejsze &#8211; wynika z kanadyjskich badań  opublikowanych w piśmie &#8220;Relations Industrielles/Industrial Relations&#8221;.</h3>
<p>Porównując oczekiwania ponad 23 tys. kanadyjskich studentek i studentów  naukowcy doszli do wniosku, że kobiety spodziewają się na początku  swojej drogi zawodowej o 14 proc. niższego wynagrodzenia niż mężczyźni, a  po pięciu latach pracy &#8211; o 18 proc. niższego. Pierwszego awansu w pracy  panie spodziewały się z kolei średnio dwa miesiące później niż  mężczyźni.</p>
<p>Prof. Sean Lyons z Uniwersytetu Guelph zauważa, że kobiety  rozpoczynają pracę z przeświadczeniem o powszechnych różnicach w  zarobkach pomiędzy płciami i dlatego są mniej agresywne podczas  negocjowania pensji i podwyżek oraz akceptują oferty z gorszym  wynagrodzeniem, co tylko pogłębia istniejące różnice.</p>
<p>Według danych Canadian Labour Force Survey z 2008 roku kobiety z  dyplomem uniwersyteckim zarabiały jedynie 68 proc. pensji mężczyzny z  podobnym wykształceniem.</p>
<p>Prof. Lyons zauważa jednocześnie, że oczekiwania młodych mężczyzn  były często bardzo wygórowane, co może oznaczać, że kobiety mają po  prostu bardziej realistyczne podejście.</p>
<p>Największe zróżnicowanie zaobserwowano wśród osób zamierzających  rozpocząć karierę w branżach zdominowanych przez mężczyzn, jak np.  inżynieria, a najmniejsze w przypadku dziedzin zdominowanych przez  kobiety.</p>
<p>Czynnikiem mającym wpływ na oczekiwania mogą być &#8211; według  naukowców &#8211; różnice dotyczące priorytetów. Z ankiet wynika, że kobietom  zależy na utrzymaniu równowagi pomiędzy życiem zawodowym i prywatnym  oraz na robieniu rzeczy pożytecznych dla społeczeństwa, podczas gdy  mężczyźni koncentrują się na wysokości zarobków i gromadzeniu środków  finansowych.</p>
<p><em>źródło: naukawpolsce.pap.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/kobiety-maja-mniejsze-oczekiwania-wzgledem-pracy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Samotny na stanowisku</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/samotny-na-stanowisku/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/samotny-na-stanowisku/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Apr 2011 11:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Natalia Schiller</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=18891</guid>
		<description><![CDATA[Najwięcej jest ich wśród recepcjonistów (aż 40%), informatyków (37%) i, co zaskakujące, przedstawicieli nauk społecznych &#8211; psychologów i socjologów (33%). Jeśli wierzyć obiegowej opinii, właściciele hoteli, firm informatycznych i poradni powinni być najbardziej zadowolonymi pracodawcami świata, bo przecież single to podobno idealni pracownicy. Czy single rzeczywiście nie widzą życia poza pracą? Jak naprawdę funkcjonują na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-18892" href="http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/samotny-na-stanowisku/attachment/426620_18957637/"><img class="aligncenter size-large wp-image-18892" title="426620_18957637" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/04/426620_18957637-660x411.jpg" alt="" width="660" height="411" /></a></p>
<h3>Najwięcej jest ich wśród recepcjonistów (aż 40%), informatyków (37%) i, co zaskakujące, przedstawicieli nauk społecznych &#8211; psychologów i socjologów (33%). Jeśli wierzyć obiegowej opinii, właściciele hoteli, firm informatycznych i poradni powinni być najbardziej zadowolonymi pracodawcami świata, bo przecież single to podobno idealni pracownicy.</h3>
<p><span style="font-size: small;">Czy single rzeczywiście nie widzą życia poza pracą? Jak naprawdę funkcjonują na swoich posadach? Osoby samotne postrzegane są jako fanatycy pracy, niemal stachanowcy, którzy każdą cząstkę swojego czasu chętnie inwestują w karierę. Ponieważ nie muszą dzielić swojego czasu między życie zawodowe i rodzinne, są cenionymi pracownikami. Właściciele firm wstydliwie przyznają, że dzięki swojej sytuacji osobistej osoby samotne mają u nich większe szanse na zatrudnienie. </span></p>
<p><span style="font-family: Georgia, serif;"><span style="font-size: small;">Takie myślenie kryje jednak wiele pułapek. Single nie są cyborgami. Bardzo często, zachęceni do robienia kariery, wpadają w błędne koło nadmiernych oczekiwań. Stosunkowo rzadko pracują dużo, bo tak kochają swoją pracę – dużo częściej dlatego, że tak myślą ich szefowie. Według ankiety domu mediowego Carat wynika, że 34% osób samotnych jest zmuszanych do pracy w weekendy, a 29% do pracy do późna częściej niż inni pracownicy. Jeśli nadprogramowe zebranie służbowe wypada w piątek o 18, przypada w udziale właśnie singlowi, na którego w domu nie czeka żona i gromadka dzieci. Jeśli w Twoim miejscu pracy także obowiązuje ta niepisana umowa i to Ty najczęściej padasz jej ofiarą, broń się. Następnym razem doprowadź do konfrontacji i grzecznie zapytaj swojego szefa, dlaczego właśnie Ciebie obarcza niewygodnym projektem, nocnym dyżurem albo pracą w święta. </span></span></p>
<p><span style="font-family: Georgia, serif;"><span style="font-size: small;">Wielu singli boleśnie odczuwa także, że ich sytuacja osobista trzyma ich na uboczu codziennych rozmów współpracowników, które często toczą się wyłącznie wokół rodzinnych wypadów do lasu, kolek nocnych albo romantycznych kolacji we dwoje. Żeby uniknąć wyobcowania staraj się przekierować rozmowę na bardziej uniwersalne tory. Dyskusje na tematy miłości w pracy to dość grząski grunt – istnieje groźba, że jako jedyny samotny w towarzystwie zostaniesz zaetykietowany </span>jako rozwiązły singiel i będziesz niedyskretnie wypytywany o szczegóły życia osobistego lub przeciwnie, otaczany protekcjonalną troską zamężnych współpracowników. Żeby nie dopuścić do niekomfortowej sytuacji, ustal wyraźne granice swojej intymności – nie opowiadaj o randkach i grzecznie, ale stanowczo dziękuj za dobre rady. </span></p>
<p><span style="font-family: Georgia, serif;">Pamiętaj też, że  Twoi współpracownicy być może mają więcej domowych obowiązków, ale cieszą się za to kapitałem w postaci rodzinnego wsparcia, które pomaga im w radzeniu sobie z wynoszonym z pracy stresem. Coś za coś. Prawo do czasu wolnego dotyczy wszystkich – nieważne, czy ktoś w sobotnie popołudnia karmi kaczki z dziećmi, czy jeździ z przyjaciółmi na quadach. </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/samotny-na-stanowisku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tajemnica płodnego umysłu</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/tajemnica-plodnego-umyslu/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/tajemnica-plodnego-umyslu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Apr 2011 08:00:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Natalia Schiller</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=19113</guid>
		<description><![CDATA[Po angielsku istnieje pojęcie serendipity, co w wolnym tłumaczeniu oznacza zdolność dokonywania czegoś dzięki szczęśliwemu splotowi okoliczności. Doskonałym jej przykładem jest Alexander Fleming, który penicylinę odkrył, kiedy podczas nieudanego eksperymentu przez przypadek wybił wszystkie bakterie. To, co zwykliśmy nazywać fartem często opiera się jednak na podświadomych procesach, które możemy znacznie usprawnić. Na tym najczęściej opiera [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a rel="attachment wp-att-19114" href="http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/tajemnica-plodnego-umyslu/attachment/1155960956_bb25700de3/"></a></p>
<h3><a rel="attachment wp-att-19117" href="http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/tajemnica-plodnego-umyslu/attachment/1155960956_bb25700de3_z/"><img class="aligncenter size-full wp-image-19117" title="1155960956_bb25700de3_z" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/04/1155960956_bb25700de3_z.jpg" alt="" width="640" height="429" /></a></h3>
<h3>Po angielsku istnieje pojęcie <em>serendipity</em>, co w wolnym tłumaczeniu oznacza zdolność dokonywania czegoś dzięki szczęśliwemu splotowi okoliczności. Doskonałym jej przykładem jest Alexander Fleming, który penicylinę odkrył, kiedy podczas nieudanego eksperymentu przez przypadek wybił wszystkie bakterie. To, co zwykliśmy nazywać fartem często opiera się jednak na podświadomych procesach, które możemy znacznie usprawnić.</h3>
<p><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">Na tym najczęściej opiera się kreatywność rozumiana jako intelektualna wynalazczość, czyli umiejętność szybkiego generowania dużej ilości (najlepiej dobrych) pomysłów. Cecha, której poszukuje dziś dosłownie każdy pracodawca.</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">Żeby poprawić swoją kreatywność przede wszystkim trzeba mieć oczy otwarte. Specjaliści polecają technikę „zagrzebania się w rzeczywistości”, polegającą na świadomym wzbogacaniu swojego codziennego doświadczenia – także poprzez rozmowy z przypadkowymi ludźmi, podejmowanie nowych, dziwnych aktywności bądź odwiedzanie nietypowych stron internetowych. Niezwykle ważne jest wyzbycie się rutyny w każdej, nawet najbanalniejszej dziedzinie życia – choćby dbanie o to, by jeździć do pracy codziennie inną trasą i jadać lunch w różnych miejscach. </span></span></p>
<p><span style="font-size: small;"><span style="font-family: Calibri, sans-serif;">Jedną z popularniejszych technik kreatywnego rozwiązywania problemów jest </span><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><em>mind</em></span><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"> </span><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><em>mapping</em></span><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"> &#8211; metoda notowania polegająca na wykorzystaniu oprócz haseł słownych skojarzeń, kolorów, obrazów i symboli oraz zagospodarowaniu całej powierzchni kartki. Rozpoczynając od środka kartki, rozrysowuje się tok swoich myśli na najróżniejsze sposoby. Dzięki temu, że ta metoda wykorzystuje różnorodny materiał, angażuje obie, zamiast tylko lewej, półkule mózgu i dzięki temu wzmaga kreatywność. </span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">Z pewnością najbardziej znaną metodą jest burza mózgów opierająca się na spisywaniu jak największej liczby pomysłów – nawet dziwnych, pozornie bezsensownych i zupełnie nierealnych, które jednak mogą w końcu pomóc wpaść na właściwe rozwiązanie. Dobrym sposobem na zwiększenie efektywności tej metody jest myślenie nad pomysłami, zamiast przed pustym dokumentem wordowskim, w przyjemnych dla Ciebie okolicznościach – w parku, przy stole do gry w piłkarzyki albo w wannie. Sytuacje relaksu, w których poziom stresu nie blokuje aktywności mózgu, sprzyjają inwencyjności. </span></span></p>
<p><span style="font-family: Calibri, sans-serif;"><span style="font-size: small;">Kiedy skończą Ci się własne pomysły, zadaj sobie pytanie, jak ktoś inny rozwiązałby problem, nad którym główkujesz. Może to być realna osoba, postać historyczna albo bohater kreskówki – nieważne, czy jest geniuszem, czy półgłówkiem, ważne, że różni się od Ciebie i otwiera nowe pole rozumienia zagadnienia. Jeśli wyciśniesz z siebie już wszystkie pomysły, korzystając z tej metody i w głowie zaczynasz mieć całkowitą pustkę, jeszcze nie rezygnuj. Nie mając nowych pomysłów, wróć do starych – przeanalizuj je, porównaj i skompiluj, wybierając to, co w nich najlepsze. Słabe pomysły także są źródłem wiedzy. Porażki są źródłem wiedzy. Idea kreatywność polega na tym, by zrozumieć, że wszystko, co nas otacza, nim jest.</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/tajemnica-plodnego-umyslu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Faktury przesyłane e-mailem</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/faktury-przesylane-e-mailem/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/faktury-przesylane-e-mailem/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Apr 2011 16:00:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>red. działu rozwój osobisty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=18771</guid>
		<description><![CDATA[Faktury sporządzane i wysyłane elektronicznie oraz drukowane przez strony transakcji przyspieszają obrót gospodarczy i dają spore oszczędności. Ich legalność jest jednak podważana. Dlaczego? W Polsce obowiązują dwa rodzaje faktur: papierowe- wysyłane tradycyjną pocztą lub kurierem oraz e-faktury &#8211; z kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Istnieją jeszcze trzecie: faktury sporządzane i wysyłane drogą mailową, drukowane i przechowywane przez [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/04/1213682_91875468.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-18772" title="fot. www.sxc.hu" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/04/1213682_91875468-660x495.jpg" alt="" width="660" height="495" /></a>Faktury sporządzane i wysyłane elektronicznie oraz drukowane przez  strony transakcji przyspieszają obrót gospodarczy i dają spore  oszczędności. Ich legalność jest jednak podważana. Dlaczego?</h3>
<p>W Polsce obowiązują dwa rodzaje faktur: papierowe- wysyłane  tradycyjną pocztą  lub kurierem oraz e-faktury &#8211;  z kwalifikowanym  podpisem elektronicznym. Istnieją jeszcze trzecie: faktury sporządzane i  wysyłane drogą mailową, drukowane i przechowywane przez strony  transakcji, bez wymaganego e-podpisu. Te ostatnie zdaniem Ministerstwa  Finansów są niezgodne z przepisami.  Przeciwnie uważa minister  gospodarki, Waldemar Pawlak, popierający przedsiębiorców walczących o  dopuszczenie ich do obiegu. Takie faktury znacznie przyspieszają obrót  gospodarczy i pozwalają zaoszczędzić spore sumy. Przesyłka drogą mailową  nic nie kosztuje w porównaniu do tradycyjnych usług.</p>
<h4>Przełom w fakturach</h4>
<p>Wyrokiem z 20.05.2010 roku, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził,  że w świetle prawa wspólnotowego, powinna być zagwarantowana możliwość  przygotowywania i przesyłania faktur w formie elektronicznej, bez  konieczności przechowywania ich w tej samej postaci .</p>
<p>Po tym, jak odbiorca wydrukuje taki dokument &#8211;  można odliczyć  podatek naliczony na podstawie takiej faktury.  Ten sposób przekazywania  dokumentów księgowych jest w pełni legalny. Wyrok NSA oznacza, że  faktury  można przesłać e-mailem nawet bez e-podpisu.</p>
<p>Co jest tanie, szybkie i wygodne. Takie rozwiązania promuje od kilku lat serwis <a href="http://wfirma.pl/">wFirma.pl</a> dostarczając użytkownikom bezpłatne narzędzia m.in. fakturowania  online, dzięki którym elektronicznie mogą sporządzić faktury i je  przesyłać.</p>
<p>Wspomniany wyrok jest respektowany przez resort finansów, co nie  oznacza, że ministerstwo się z nim zgadza. Dlatego zastosowało go tylko  wobec firmy, która wygrała proces. W swoim uzasadnieniu powołuje się na  art. 233 przedmiotowej dyrektywy unijnej dotyczący zasad zabezpieczania  faktur elektronicznych. Brzmi on następująco : „ (…)Państwa członkowskie  akceptują faktury przesyłane lub udostępniane drogą elektroniczną, pod  warunkiem że autentyczność pochodzenia faktur i integralność ich treści  zagwarantowano przy użyciu jednej z następujących metod: za pomocą  zaawansowanego podpisu elektronicznego lub elektronicznej wymiany danych  (EDI) (…)”.</p>
<h4>Tak dla e-faktur</h4>
<p>Wprowadzona w lipcu 2010 roku nowelizacja tego przepisu zrównuje  faktury elektroniczne z papierowymi, ale na niekorzyść płatnika.  Brzmi  on następująco: „ Autentyczność pochodzenia, integralność treści i  czytelność faktury, niezależnie od tego czy wystawiono ją w formie  papierowej czy elektronicznej, zapewnia się od momentu wystawienia  faktury aż do końca okresu jej przechowywania.”</p>
<p>Nowa regulacja nakazuje przedsiębiorcom określenie sposobu  zapewnienia owej autentyczności pochodzenia, integralności treści i  czytelności. Oznacza to, że firmy będą musiały stworzyć odpowiednie  procedury, które będą mogły podlegać kontroli urzędów. Ich spełnienie  potwierdzi odpowiedni, płatny audyt.</p>
<h4>Wnioski przez internet</h4>
<p>Wprowadzenie systemu elektronicznego zastosowano  również w przypadku  zwrotu podatku VAT. Dnia 1 stycznia 2010 roku weszła w życie dyrektywa  unijna, dzięki której podatnicy mogą uzyskać zwrot VAT za wydatki  poniesione z tytułu działalności gospodarczej w państwie UE, w którym  nie posiadają swojej siedziby. Wprowadzony system elektroniczny  umożliwia podatnikowi złożenie wniosku o zwrot podatku poprzez portal  internetowy zaprojektowany przez państwo członkowskie, w którym ma on  swoją siedzibę. Jego celem jest uproszczenie procesu i zmniejszenie  obciążeń administracyjnych. Niestety, proces uruchomienia takich witryn  znacznie się wydłużył i został przesunięty z 1 stycznia 2010 roku na  marzec 2011 r.</p>
<p>Nowa dyrektywa w sprawie podatku VAT pozwala wybrać trzeci sposób  sporządzania i przesyłania faktur drogą elektroniczną. Czy znajdzie  zastosowanie w krajowych przepisach?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/faktury-przesylane-e-mailem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Oprogramowanie w biznesie</title>
		<link>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/oprogramowanie-w-biznesie/</link>
		<comments>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/oprogramowanie-w-biznesie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Apr 2011 17:45:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>red. działu rozwój osobisty</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przedsiębiorczy singiel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://polowki.pl/?p=18652</guid>
		<description><![CDATA[Rosnące potrzeby otoczenia biznesowego skłaniają przedsiębiorców do zainwestowania w nowoczesne rozwiązania informatyczne. Właściwy wybór oprogramowania zwiększa ich konkurencyjność i podnosi efektywność zarządzania. Współczesny biznes dostrzegł, że korzystanie ze specjalistycznego oprogramowania podnosi konkurencyjność oraz minimalizuje koszty. Wdrożenie systemu informatycznego, ułatwia m.in. dostęp do informacji, usprawnia pracę zespołową, wymusza przestrzeganie procedur, przez co podnosi efektywność pracy. Wybór [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3><a href="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/04/1280071_58674695.jpg"><img class="aligncenter size-large wp-image-18655" title="fot. www.sxc.hu" src="http://polowki.pl/wp-content/uploads/2011/04/1280071_58674695-660x396.jpg" alt="" width="660" height="396" /></a>Rosnące potrzeby otoczenia biznesowego skłaniają  przedsiębiorców do  zainwestowania   w nowoczesne rozwiązania informatyczne. Właściwy wybór oprogramowania  zwiększa ich konkurencyjność i podnosi efektywność zarządzania.</h3>
<p>Współczesny biznes dostrzegł, że korzystanie ze specjalistycznego  oprogramowania podnosi konkurencyjność oraz minimalizuje koszty.  Wdrożenie systemu informatycznego, ułatwia m.in. dostęp do informacji,  usprawnia pracę zespołową, wymusza przestrzeganie procedur, przez co  podnosi efektywność pracy.</p>
<h2>Wybór odpowiedniego oprogramowania</h2>
<p>Bez względu na sektor, w jakim działa przedsiębiorstwo, musi ono  nieustannie udoskonalać  swoje standardy. W dzisiejszych czasach nikt  już nie wyobraża sobie życia firmy bez narzędzi informatycznych. Rynek  oferuje wiele programów specjalistycznych, jednak wyselekcjonowanie  właściwego zawsze leży po stronie przedsiębiorcy. O ile wybór systemu  operacyjnego nie stanowi problemu, gdyż najczęściej jest wbudowany w  zakupiony sprzęt komputerowy, o tyle wytypowanie odpowiedniego programu  wymaga głębokich przemyśleń. Wnikliwa analiza potrzeb ułatwia wybór  takiego, który jest zgodny   z  oczekiwaniami oraz profilem działalności firmy. Ważne okazuje się  sformułowanie celów  i korzyści, jakie przyniesie jego wdrożenie. Jest to kluczowy etap, w  którym należy określić, które funkcjonalności i moduły będą przydatne.</p>
<p>Zapoznanie się  z ofertą obecnych na rynku rozwiązań ułatwia podjęcie  właściwej decyzji. Ważna jest niezawodność, efektywność i prosta  eksploatacja oprogramowania. Ergonomia  i systematyka pracy, przekłada się na sprawne funkcjonowanie firmy.  Cennym źródłem informacji są wersje demonstracyjne programów. Testy  pozwalają zdobyć wiedzę  o produkcie, jego cechach, interfejsie i  funkcjonalności.</p>
<h4>Oprogramowanie CRM i Workflow</h4>
<p>Wśród typów oprogramowania przydatnych w zarządzaniu firmą, na uwagę zasługuje  CRM (Customer Relationship Managment) i Workflow.</p>
<p>CRM wspomaga porządkowanie i zarządzanie relacjami z partnerami. W myśl  filozofii tego typu oprogramowania firma powinna być zorientowania na  klienta. Narzędzie CRM optymalizuje również komunikację z kontrahentami.  Dostarcza cennych informacji   o odbiorcy, tym samym ułatwia indywidualne dopasowanie oferty i zwiększa  atrakcyjność współpracy.</p>
<p>Narzędzie Workflow wspiera pracę zespołową, przede wszystkim określając  rolę, jaką spełnia poszczególny pracownik w procesach firmy. Ponadto,  ułatwia kontrolę wykonywania zadań, ich postępu, terminów różnych etapów  i ich zakończenia. System pozwala oszczędzić czas, zwiększyć  efektywność i podwyższyć jakość wykonywanych działań, co skutkuje  bardziej wydajnym i zoptymalizowanym przepływem pracy.</p>
<h3>Tradycyjne oprogramowanie</h3>
<p>Decyzja dotycząca oprogramowania to wybór między tradycyjnymi,  instalowanymi    na komputerze rozwiązaniami a webowymi, on-line. Klasyczne, desktopowe  programy jak dotąd zawierają więcej funkcji, mają bogatszy interfejs  oraz można ich używać niezależnie czy ma się dostęp do internetu.  Niewątpliwie główną wadą takich aplikacji jest ich głęboka integracja z  systemem operacyjnym.  Narzuca ona określone wymagania softwarowe   i wymusza stałe nakłady na modernizację sprzętu komputerowego. Poza tym  zakup licencji jest dość kosztowny, co wiąże użytkownika na długi okres z  określonym oprogramowaniem.  Dlatego coraz większa część firm decyduje się na jego wynajem  w formie  netsourcingu.</p>
<h4>Netsourcing oprogramowania</h4>
<p>Model działania firm zmienił się w ostatnich czasach. Żeby mogła ona  uczestniczyć  w grze rynkowej musi wykazać się mobilnością, a w  sytuacjach trudnych powinna mieć zdolność całkowitego przebranżowienia.  Wymogi te powodują, że przedsiębiorcy rezygnują   z wiążących ich ruchy  inwestycji i wszędzie,  gdzie tylko możliwe  korzystają z outsourcingu. Dodatkowym czynnikiem w przypadku  oprogramowania są częste zmiany w prawie gospodarczym, co powoduje,  że  zakupione narzędzia informatyczne wymagają częstego aktualizowania.</p>
<p>Rozwiązaniem wszystkich, powyższych problemów może być netsourcing.  Polega   on na korzystaniu przez firmy z aplikacji udostępnionych w internecie.  Za niewielki abonament, użytkownik uzyskuje dostęp do profesjonalnego  oprogramowania, bezpłatnej pomocy technicznej i aktualizacji.</p>
<p>W dobie nowoczesnych technologii, coraz więcej przedsiębiorstw docenia  potencjał Internetu, korzystając z usług netsourcingowych. Stanowią one  alternatywę dla wciąż popularnego, tradycyjnego oprogramowania. Są  tańsze i bezpieczne a jednocześnie wysoko wyspecjalizowane. Obecnie,  takie atuty decydują o zwycięstwie na rynku.</p>
<p><em>źródło: www.wfirma.pl</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://polowki.pl/rozwoj-osobisty/przedsiebiorczy-singiel/oprogramowanie-w-biznesie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

